jako pochodna określonego zbioru informacji w nie określonej rzeczywistości
środa, 11 lipca 2007
Druga kawa
Jest jeszcze przed obiadem, nic nie pracowałem oprócz krzątaniny. Podczas kawy mam czas na czytanie netu. Coś namotałem i nie wiem nawet kiedy. Czy coś nie zatwierdziłem?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz