Prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie propagowania banderyzmu na Stadionie Narodowym – miejsca, gdzie pojawiła się flaga OUN-UPA, symbol morderców naszych przodków. W piśmie brak nawet podpisu prokuratora – widnieje tylko „starszy referent”.
Jako poseł i prezes Fundacji Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu skierowałem interpelację do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego. Żądam odpowiedzi:
Kto był prokuratorem odpowiedzialnym za tę decyzję?
Dlaczego nie ma podanego jego nazwiska?
Czy w Polsce można bezkarnie propagować banderyzm?
Polacy muszą poznać prawdę. Nie pozwolimy na relatywizowanie zbrodni i ukrywanie winnych takich decyzji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz