piątek, 27 marca 2026

27 marca 1945 roku NKWD aresztowało podstępnie 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego

 

""SZESNASTU" (byli wśród nich m.in. gen. Leopold Okulicki, Jan Stanisław Jankowski, Stanisław Jasiukowicz, Adam Bień, Kazimierz Pużak) i następnego dnia wywiozło samolotem do Moskwy, gdzie zostali skazani (wbrew prawu polskiemu i międzynarodowemu) w tzw. "procesie szesnastu" trwającym od 18 do 21 czerwca 1945 r. Polscy przywódcy podziemni spędzili początkowo prawie 3 miesiące w więzieniu NKWD na Łubiance, gdzie byli intensywnie przesłuchiwani i „przygotowywani” do pokazowego procesu. Gen. Leopold Okulicki w maju 1945 roku rozpoczął głodówkę. W preparowaniu „procesu” władzom sowieckim chodziło jedynie o szybkie przyznanie się oskarżonych do zarzucanych przewinień. Stalin wychodził bowiem ze słusznego założenia, że przywódcy zachodni nie będą dochodzili prawdy i zadowolą się przyznaniem się podsądnych, nie wnikając, czy zarzuty były prawdziwe. Proces pokazowy rozpoczął się 18 czerwca. Odbywał się według wzorów sowieckich, które nie miały jakiegokolwiek związku z procesem sądowym w demokratycznym państwie. Był on zarazem jawnym pogwałceniem międzynarodowych umów, które nie uznają sądzenia władz państwowych jednego państwa przez organa sądowe innego państwa na mocy jego przepisów prawnych. Opierał się jedynie na przepisach umowy z 26 lipca 1944 roku pomiędzy PKWN a rządem ZSRS o pasie przyfrontowym i ochronie tyłów frontu oraz zaakceptowanej przez komunistyczny Rząd Tymczasowy uchwały z 22 lutego 1945 roku o pasie przyfrontowym. Sprawa jednego z polskich przywódców, socjalisty A. Pajdaka, została wyłączona z procesu z powodu ciężkiej choroby więźnia. „Proces ten ma charakter polityczny. Chodzi o ukaranie za działalność skierowaną przeciw Armii Czerwonej, działalność zagrażającą interesom Związku Sowieckiego, wymierzoną przeciwko Narodom Zjednoczonym w ich walce z Niemcami. Jednym słowem chodzi o ukaranie polskiego podziemia.” — z mowy obrończej gen. Leopolda Okulickiego na procesie szesnastu. A tak napisał o "procesie" George Orwell: "Polacy zostali oskarżeni o to, że usiłowali zachować niepodległość własnego państwa, jednocześnie przeciwstawiając się narzuconemu ich krajowi marionetkowemu rządowi, jak również o to, że pozostali wierni rządowi w Londynie, który był w tym czasie uznawany przez cały świat, wyjąwszy ZSRS". "Proces moskiewski” miał zdyskredytować legalne władze RP w społeczeństwie i w oczach światowej opinii publicznej. W tym samym dniu, kiedy ogłaszano wyroki, także w Moskwie trwały w obecności J. Stalina rozmowy między byłym premierem Rządu RP na uchodźstwie Stanisławem Mikołajczykiem a Władysławem Gomułką i Bolesławem Bierutem, reprezentującymi sformowany przez komunistów Rząd Tymczasowy, w sprawie utworzenia Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, który miał być zgodnie z postanowieniami konferencji jałtańskiej uznany również przez Amerykanów i Brytyjczyków. Leopold Okulicki został skazany na 10 lat więzienia, Jan Stanisław Jankowski – 8 lat, Adam Bień i Stanisław Jasiukowicz – na 5 lat, Kazimierz Pużak – półtora roku, Aleksander Zwierzyński, Kazimierz Bagiński, Eugeniusz Czarnowski, Józef Chaciński, Stanisław Mierzwa, Zbigniew Stypułkowski i Franciszek Urbański od 4 do 18 miesięcy więzienia. Uniewinnieni zostali Kazimierz Kobylański, Stanisław Michałowski, Józef Stemler-Dąbski. W procesie nie był sądzony Antoni Pajdak, powodem wyłączenia jego sprawy najprawdopodobniej był zły stan zdrowia spowodowany okrutnym śledztwem. Jego proces odbył się w późniejszym czasie i zasądzono w nim wyrok 5 lat więzienia. Należy podkreślić, że mimo iż nie zapadły żadne wyroki kary śmierci, to okresu odbywania kary nie przeżyli: L. Okulicki, J. S. Jankowski i S. Jasiukowicz. Cześć Przywódcom Polskiego Państwa Podziemnego !!! 🇵🇱" ( źródło: historia wczoraj i dziś, foto radio historia. pl) za Wiesław Bobkowski via Agnieszka Nagrodzka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz