Wszystkim specom od zmian klimatu, którzy twierdzą, że takich anomalii pogodowych jak teraz, nigdy nie było, chciałbym zadedykować dwie krótkie wiadomości:
1) Największa w ponadtysiącletniej historii Poznania wichura miała miejsce 18 czerwca 1725 roku. Zburzyła ratusz, prawie wszystkie kościoły i większość domów. Miasta nie udało się całkowicie odbudować do zaboru pruskiego (1793). Na ilustracji zniszczone miasto.
pl.wikipedia.org/wiki/Nawa%C5%8
2) Największa w ponadtysiącletniej historii Poznania powódź miała miejsce od 9 do 13 lipca 1736 roku. Na Starym Rynku było wtedy prawie półtora metra wody, a w Katedrze woda doszła do ambony (wiecie, takiej zawieszonej wysoko na filarze, na którą ksiądz wchodził kręconymi schodami).
pl.wikipedia.org/wiki/Pow%C3%B3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz