Jan Wojtek Laski Photographe
.
Byłem świadkiem
.
Wśród swoich żołnierzy. Ostatnia obecność generała Andersa”
25-lecie bitwy pod Monte Cassino obchodzono w 1969 roku. Główne uroczystości odbyły się 15 sierpnia na Polskim Cmentarzu Wojennym we Włoszech i zostały połączone ze Świętem Żołnierza. W obchodach uczestniczyli weterani 2. Korpusu Polskiego, środowiska polonijne oraz harcerze, składając wieńce na płycie głównej, podczas gdy władze PRL oficjalnie bojkotowały tę emigracyjną uroczystość. Moja zagraniczna tułaczka rozpoczęła się w czerwcu 1969 roku i właśnie 25-lecie bitwy pod Monte Cassino było moim pierwszym reportażem prasowym realizowanym poza krajem – niezwykłą okazją do poznania legendarnych działaczy emigracyjnych. Jako człowiekowi z Polski trudno było mi jednak od razu kojarzyć twarze z nazwiskami – spotykałem takie postaci jak Stanisław Maczek, Władysław Anders i wielu innych. Szczególnie poruszającym momentem uroczystości był widok generała Andersa: podtrzymywany przez towarzyszy sprawiał wrażenie, jakby przemawiał do zebranych, jednak w rzeczywistości wcześniej przygotowany tekst odtwarzano z magnetofonu. Generał był już bardzo słaby i miał poważne trudności z mową, lecz mimo to pragnął być obecny i symbolicznie zwrócić się do swoich żołnierzy. Rok później to samo miejsce nabrało jeszcze głębszego znaczenia – generał Władysław Anders zmarł 12 maja 1970 roku w Londynie, w 26. rocznicę rozpoczęcia ostatecznego natarcia na Monte Cassino, a jego pogrzeb odbył się 23 maja 1970 roku. Zgodnie ze swoją ostatnią wolą został pochowany na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino, wśród swoich żołnierzy – tam, gdzie przez lata podtrzymywała go pamięć o nich, i gdzie ostatecznie spoczął w miejscu będącym symbolem ich wspólnej walki i poświęcenia.
