ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 14 czerwca 2026

W 7 minut wyjaśniam jej wszystkie kłamstwa. Po więcej zapraszam dziś na 17:45. Kanał Marek Miśko Czuwaj. Czuwaj!

https://www.facebook.com/share/v/1BLGYQAJt4/ 

Co jest najlepsze w Polsce?

https://www.facebook.com/share/v/1Bhdze4DC4/ 

Najlepsze jedzenie jadło się na wsi w PRL-u

https://www.facebook.com/share/v/1EUvVGTb4L/ 

G.K. Chesterton

 

Tłumaczenie z języka angielski
Gdy myślisz o Polsce, pamiętaj, co powiedział jeden z największych umysłów Anglii, G.K. Chesterton: „Oceniłem Polaków po ich wrogach. I odkryłem, że było to prawie nieomylne – prawda, że ich wrogowie byli wrogami wielkoduszności i męskości. Jeśli ktoś kochał niewolnictwo, jeśli kochał lichwę, jeśli kochał terroryzm i całą zdeptaną błotę materialistycznej polityki, zawsze okazywało się, że do tych uczuć dodawał pasję nienawiści do Polski. Można ją było ocenić w świetle tej nienawiści; i osąd okazał się słuszny.” Chesterton zmarł 14 czerwca 1936 roku.
Oceń to tłumaczenie:

Jedną z «pereł», które pozostawił nam papież Leon XIV, była ta prosta, ale głęboka definicja przebaczenia.

 https://x.com/JaimeMercant/status/2065887676813672822/video/1

Tłumaczenie z języka hiszpański
Mówi, że przebaczać nie oznacza zapomnieć o doznanym złu ani pozwolić, by nadal się działo, lecz uwolnić się od urazy i nienawiści, które zdominowałyby nasze życie. W tej nauce rzymski pontifeks nie zaprzecza bezinteresownemu i hojnemu charakterowi przebaczenia, lecz podchodzi do niego z realistycznej i nadprzyrodzonej perspektywy, daleki od wszelkiego wymuszonego i jałowego woluntaryzmu. W końcu, warto wziąć tę naukę pod uwagę, ponieważ przebaczenie bliźniemu jest warunkiem możliwości, by dusza żyła w pokoju i by również Bóg przebaczył nasze grzechy.

Franciszek Dąbrowski

 Przedwojenne fotografie


Obrońca Westerplatte po wojnie będzie szył pantofle. Do dziś trwają spory, kto faktycznie dowodził obroną Westerplatte. Prawdopodobnie to on, ten siedzący na masce auta mężczyzna, przejął dowodzenie obroną Westerplatte. Prawdopodobnie.
Franciszek Dąbrowski w grudniu 1937 roku trafił na Westerplatte jako zastępca komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej. To właśnie tam przyszło mu zapisać najważniejszą kartę swojej biografii.
1 września 1939 roku, gdy niemiecki pancernik rozpoczął ostrzał Westerplatte, Dąbrowski odgrywał kluczową rolę w kierowaniu obroną, a według części relacji po kryzysie Sucharskiego przejął faktyczne dowodzenie nad częścią działań.
•••••••••○•••••••••••••••••••
Z ciszy zapomnianych fotografii próbujemy ocalić miniony świat. Naszą pracę można docenić małą kawą. ⬇️⬇️ Szczegóły w komentarzu
•••••••••••••••••••••••••••
Wspomnienia uczestników obrony wskazują, że był jednym z tych oficerów, którzy wierzyli, że placówka może bronić się jeszcze dłużej.Istnieją również interpretacje wskazujące, że decyzja Sucharskiego wynikała nie tyle z załamania nerwowego, ile z chłodnej oceny sytuacji militarnej i wiedzy o braku szans na odsiecz.
Gdy 7 września major Henryk Sucharski podjął decyzję o kapitulacji, obrońcy Westerplatte mieli już za sobą tydzień walki przeciwko wielokrotnie silniejszemu przeciwnikowi.
Kiedy 7 września 1939 roku ucichły strzały na Westerplatte, dla kpt. Franciszka Dąbrowskiego wojna wcale się nie skończyła. Po kapitulacji składnicy trafił do niemieckiej niewoli.
Przez niemal sześć lat był więziony w kolejnych obozach jenieckich, m.in. w Prusach Wschodnich, Austrii i w słynnym Oflag II C Woldenberg. Lata spędzone za drutami kosztowały go zdrowie – nabawił się gruźlicy, która już nigdy nie miała go opuścić.

Stanisław Ryniak

 Przedwojenne fotografie


W dniu wyzwolenia będzie ważył 40 kg. Spędził w tym nieludzkim miejscu cztery lata. Nadali mu numer 31.
Ale tak naprawdę był pierwszym polskim więźniem politycznym przywiezionym do Auschwitz pierwszym masowym transportem 14 czerwca 1940 roku. Miał 25 lat.
Numery od 1 do 30 otrzymali sprowadzeni tuż przed tym transportem niemieccy więźniowie.
Stanisław Ryniak. Komendant obozu powiedział cynicznie, ze jeśli ktoś tyle przetrwał z tak niskim numerem, to obóz nie może być przecież taki zły.
W pierwszym masowym czerwcowym transporcie przywieźli ich wagonami III klasy. Po 12 osób w jednym. Z Tarnowa. W czasie postoju w Krakowie uslyszeli wiadomość z megafonów, że Paryż został zdobyty.
••••••••••••••••••••••••••••••
Ocalamy pamięć o ludziach I czasach. Naszą pracę można docenić małą kawą. Info w komentarzu ⬇️⬇️
••••☆☆☆•••••••••••••••••••
Ten pierwszy transport. 728 osób. Przeżyje okolo 300 z nich.
Już 20 czerwca przyjedzie tu drugi transport.
Po wojnie Ryniak ukończył studia na Politechnice Wrocławskiej i został inżynierem architektem. Do końca życia unikał opowieści o własnych cierpieniach, ale aktywnie wspierał działania Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, podkreślając, że zachowane obozowe budowle powinny trwać, jako świadectwo tamtego czasu.