ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 12 lipca 2026

List Śp. Jana Kacińskiego ze Stanisławowa, skierowany do Rady Głównej Opiekuńczej w Krakowie i przesłany do Polskiego Komitetu Pomocy w Warszawie :

 

"Musimy umieć prosić o wybaczenie" 😳🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️ Panie Łukasiewicz jest Pan BEZCZELNY ❗️❗️❗️ Wyjdź Pan teraz na środek klasy i nie czytając z kartki, własnymi słowami, spróbuj Pan "prosić o wybaczenie" za TO ❗️❗️❗️⬇️ List Śp. Jana Kacińskiego ze Stanisławowa, skierowany do Rady Głównej Opiekuńczej w Krakowie i przesłany do Polskiego Komitetu Pomocy w Warszawie : „Do Polskiego Komitetu Pomocy w Warszawie. Znikąd nie widzimy żadnej pomocy. My Polacy tu na kresach, z okręgu stanisławow­skiego i tarnopolskiego, giniemy z rąk Ukraińców. Tysiące jest już pomordowanych. Pomordowanych, ale jak... kto nie widział naocznie ten nie zechce uwierzyć. Hordy ukraińskich nacjonalistów napadają na polskie osiedla, uzbrojeni w karabiny maszyno­we (automaty), granaty i inną broń; i tu rozpoczyna się okropne dzieło - mordują cał­kiem bezbronnych. Broni palnej używają jedynie wtedy jeśli ktoś uciekaniem chce się ratować. Nie ma dnia żeby nie było zamordowanych na terenie województwa stanisła­wowskiego jakichś 100-200 osób. Mordują okropnie, kobiety i małe dzieci nie mówiąc już o mężczyznach. Ostatnio równocześnie z mordowaniem palą dane miejscowości np. 28 lutego br. wymordowano w miasteczku Korościatyn [Buczacz] wszystkich Polaków, a domy wszystkie podpalono. To jest ostatnie wydarzenie (wczoraj). Mordują bezbronnych siekierami, nożami, i innymi narzędziami, a jak mordują, to można sobie wyobra­zić, twarzy pomordowanych nie można poznać, tak okrutnie są zniekształcone (byłem naocznym świadkiem i widziałem pomordowanych Polaków w Słobódce koło Bołszowic). Podam kilka przykładów bestialskiego znęcania się i męczenia bezbronnych osób dzieci i kobiet, jakie miało miejsce na terenie Stanisławowszczyzny w różnych miejscowościach. We wsi Meducha k. Halicza [pow. Stanisławów] jest za wsią staw, znaleziono tam czworo dzieci związanych razem kolczastym drutem i utopionych, były to dzieci (od 8-10 lat) z sąsiedniej wsi, gdzie 3 dni wstecz wymordowano i spalono całą wieś. Inny przykład z innej miejscowości, przez kilka godzin mordują siekierami i nożami, innych spędzają do piwnic (przeważnie kobiety i dzieci) polewają wszystkich benzyną i podpalają. Wieś pali się [...] chwytają małe dzieci i niemowlęta i wrzucają do płomieni. Albo wrzucają do worka (4 małe dziewczynki 1 jednoletnią, 2 dwuletnie i jedną trzyletnią i tak związane w worku wrzucają do ognia). Lub też czworo dzie­ci we worku kłują nożami. W Słobódce np. przybijają do ścian gwoździami maleńkie dzieci. W innych miejscach rozcinali kobietom brzuchy i wlewali do wnętrza kipiącej wody. Rozpalanie żelaza do białości i wsadzanie do ust, wypalanie oczu, ucinanie uszu, rąk, itp. Wszystko to jest prawdą, a nie bajką. Sam jestem uciekinierem ze wsi, jestem obecnie zwykłym robotnikiem kolejowym, dużo słyszę i widzę. I w waszych stronach są tacy, którzy stąd uciekli, lecz to tylko znikoma ilość, wszyscy nie mogą, warunki nie pozwalają. Czyż mamy wszyscy tu paść od noży hajdamackich ? Rodacy ! Polacy ratujcie nas. Wpłyńcie tam na niemieckie władze niech nam pomogą, niech dadzą moż­ność ratować się, niech staną w naszej obronie. W krótkim czasie zaczną mordować i w większych miastach, a my jesteśmy bezbronni. Kto morduje, mówiłem już, Ukra­ińcy i to swoi miejscowi ci, którzy z nami przez tyle lat żyli. Przewodnikami ich są ich własna inteligencja: księża-popi, nauczyciele i inni, oni pchnęli masę, oni pracowali nad tym, to jest ich dzieło. RATUJCIE bo WYMORDUJĄ nas wszystkich !!!". #UkraińskieZbrodnie #WołyńPamiętamy #Wołyń1943 #GenocidumAtrox Źródło : Zbiory Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Sygnatura archiwalna : 16721/2 Strona : 45-48.
Cytuj
Piotr Łukasiewicz
@P_Lukasiewicz
Ołyka, obwód wołyński w Ukrainie, 11 lipca 2026 roku, przemówienie na miejscu kaźni Polaków zabitych przez ukraińskich nacjonalistów: Szanowni Państwo, drodzy przyjaciele ukraińscy i polscy, Księże Biskupie, Panie Premierze, członkowie władz ukraińskich, rodziny polskie i

Jeżeli chodzi o banderowców to jakoś od biedy Polacy potrafią się bronić, ale Jedwabne to już jest merytoryczna PUSTYNIA

 

Trendy w Polsce na "X" ⬇️❗️ 1. OUN/UPA 2. Jedwabne. Jeżeli chodzi o banderowców to jakoś od biedy Polacy potrafią się bronić, ale Jedwabne to już jest merytoryczna PUSTYNIA Panie Prezydencie , Koledzy z . Szanowni Państwo wiecie najlepiej, że polemika historyczna opiera się na materiałach źródłowych. To dlaczego nikt...podkreślam NIKT w tej polemice nie używa np. takich materiałów źródłowych ❓❓❓⬇️ Relacje złożone w latach 1947–1949 w Sądzie Grodzkim w Łomży : Dawid Mosiężnik : "W lipcu 1942 roku Niemcy nakazali wszystkim Żydom z Jedwabnego zgromadzić się na rynku; w tym czasie należałem do oddziału partyzanckiego, byłem w Jedwabnym i widziałem kolegę Lejbę Pendziucha wśród innych Żydów. Zaprowadzili wszystkich Żydów czwórkami do stodoły i podpalili ją. W stodole spłonęło około 700 Żydów". Hercek Cieśluk : „W lipcu 1941 roku Niemcy zamordowali wszystkich Żydów z Jedwabnego, paląc ich w stodole. Widziałem, jak zapędzili ich do stodoły a potem podpalili ją. W tym czasie ukrywałem się przed Niemcami w Jedwabnem. Ukrywałem się i przeżyłem. Spalili Żydów w ciągu dnia" Jankiel Bein : „10 lipca 1941 roku widziałem, jak Niemcy zapędzili wszystkich Żydów z Jedwabnego do stodoły i podpalili ją. Ukrywałem się wtedy przed Niemcami na cmentarzu i widziałem wszystko". Ja nie jestem władna, żeby oceniać jak było, ponieważ nie mam w rękach wystarczających dowodów ale jestem pewna, że gdyby mnie zabrakło to Polacy zajmą się pieskami i kotkami a oficjalna narracja o Polakach będzie wyglądała tak ⬇️ prof. Andrzej Żbikowski z ŻIH : "Co do tego, że w czasie wojny więcej Żydów zginęło z rąk Polaków niż zostało przez nich uratowanych, raczej nie ma wątpliwości" buycoffee.to/kasjopea