Pan jest Merem Lwowa
Kilka dni temu pogrzebaliście z honorami weterana z "14 Dywizji Waffen SS-Galizien"
I twierdzicie, że jesteście "przyjaciółmi Polski" 

Ok. Mówisz o masz 
Kiedy 28 IV 1943 r. SS-Gruppenführer Otto Gustav von Wächter, gubernator dystryktu krakowskiego i Dystryktu Galicja Generalnego Gubernatorstwa - ogłaszał nabór dla Ukraińców, marzył o utworzeniu pułku policji SS złożonego z ukraińskich ochotników czyli ok. 3 500 osób. Zgłosiło się...80 000 ochotników, co pozwoliło Niemcom na stworzenie pełnej dywizji Waffen-SS i dodatkowo, kilka pułków policyjnych SS.
Fragment przemówienia Reichsführera-SS Heinricha Himmlera do oficerów z Dywizji SS-Galizien (Hałyczyna) : „Wasza ojczyzna stała się tak znacznie piękniejsza od czasu, gdy pozbyliście się - z naszej inicjatywy, muszę powiedzieć - tych mieszkańców, którzy tak często byli brudną plamą na dobrym imieniu Galicji, mianowicie Żydów. Wiem, że gdybym rozkazał Wam zlikwidować Polaków, dałbym wam pozwolenie dokonania tego, czego i tak bardzo pragniecie. Jednak, przywilej wydania takiego rozkazu należy wyłącznie do zbawcy Europy, Adolfa Hitlera".
A tak Ukraińcy z SS-Galizien realizowali swoje "pragnienia"
8 VI 1943 r. Zwięczyce Gestapo przy udziale ukraińskiego oddziału SS „Galizien” otoczyło wczesnym rankiem wieś Zwięczyce, gmina Rzeszów. Niemcy z Ukraińcami przeszukali zabudowania i spędzili wszystkich mężczyzn na plac przed szkołą. W czasie łapanki zastrzelili 10 osób, po śledztwie jeszcze 9, strzałami w tył głowy.
12 IV 1944 r Sielczyk Oddziały SS-Galizien, Gestapo i Schutzpolizei dokonały pacyfikacji wsi Sielczyk, gmina Biała Podlaska. Niemcy z Ukraińcami zamordowali 8 osób i spalili 12 gospodarstw.
28 VII 1944 r. Kamionka Wieś Kamionka, gmina Kozłów, została otoczona przez żandarmerię niemiecką i oddział Ukraińców z dywizji SS-Galizien. Niemcy z Ukraińcami przeprowadzili rewizję we wszystkich domach, a napotykanych mężczyzn na miejscu zabijali. Ogółem zamordowali 7 osób i spalili 15 zabudowań gospodarczych. Budynki mieszkalne Niemcy obrabowali, zabierając wartościowe przedmioty i inwentarz żywy.
1/2 II 1944 r. Borów Oddziały żandarmerii, SS i SS-Galizien w sile około 3 tysięcy żołnierzy wkroczyły w godzinach nocnych do wsi Borów, gmina Annopol, i przy użyciu broni pancernej całkowicie zniszczyły wieś liczącą 280 gospodarstw, a ludność wymordowały. Wiele osób poniosło śmierć w płonących zabudowaniach. Liczne grupy osób, nie wyłączając kobiet, starców i dzieci, Niemcy i Ukraińcy spędzili do jednego budynku i spalili żywcem.
23/24 II 1944r. Niemcy wraz z Ukraińcami z SS-Galizien), wkroczyli do wsi Piotrawin (Województwo lubelskie, gmina Łaziska). Schwytali mieszkańców i zagnali na plac gdzie związano ich drutem kolczastym i zapędzono do domów, które podpalili. Wszyscy Polacy spłonęli żywcem. Szczątki ofiar i zgliszcza domów wrzucono do rzeki Wisły. Niektóre z Ofiar które poniosły Męczeńską Śmierć :
Śp. Zofia Owcarz - lat 35
Śp. Stanisława Osuch - lat 32
Śp. Leokadia Kania - lat 23
Śp. Mieczysław Kaługa - lat 10
Śp. Adam Owcarz - lat 10
Śp. Mieczysław Kaługa - lat 10
Śp. Wanda Kaługa - lat 8
Śp. Danuta Kaługa - lat 4
Śp. Bogdan Owcarz - lat 3
Śp. Antoni Kania - lat 2
Śp. Anna Kania - 6 tygodni
ZAGŁADA polskich wsi 2 II 1944 r. Karasiówka była jedną z sześciu wsi (obok Borowa, Szczecyna, Wólki Szczeckiej, Łążka Zaklikowskiego i Łążka Chwałowskiego), które tego dnia zostały doszczętnie zniszczone w jednej z największych i najkrwawszych pacyfikacji polskiej wsi podczas okupacji niemieckiej.
1. batalion 4. pułku policyjnego SS, lokalna żandarmeria, Gestapo, Wehrmacht, policjanci z 5. Galicyjskiego Ochotniczego Pułku SS (związani z SS-Galizien) oraz inni ukraińscy kolaboranci w sumie ponad 3 000 zbrodniarzy, wsparci artylerią, czołgami i lotnictwem, otoczyły wsie nocą. Nad ranem rozpoczęto atak.
Spalono wszystkie zabudowania. Zamordowano mieszkańców - według różnych źródeł ok. 60 osób. Niektóre relacje podają wyższą liczbę (do 142 ofiar łącznie z pobliską Wólką Gościeradowską : 37 mężczyzn, 49 kobiet i 57 dzieci). Świadkowie zeznali, że w jednej ze stodół spalono żywcem 17 osób. Rodzinę miejscowego gajowego zarżnięto nożami. Młode kobiety były przed śmiercią gwałcone.
4. galicyjski pułk policji SS (Galizisches SS-Freiwilligen-Regiment 4) & "Bohaterowie z UPA" w akcji czyli ZAGŁADA Huty Pieniackiej
"Zaciekły opór samoobrony został szybko złamany, gdyż nie była ona przygotowana do odparcia tak zmasowanego ataku. Esesowcy ukraińscy wraz z bandami UPA wdarli się do Huty Pieniackiej. Za nimi sunęły podwody ukraińskich bandytów, przygotowanych do rabunku mienia skazanych na zagładę Polskich Mieszkańców wsi. Napastnicy wbiegali do domów, wywlekali wszystkich znajdujących się wewnątrz : kobiety, starców, chorych, dzieci. Wynosili co cenniejsze mienie i ładowali na furmanki. Przeszukiwali domy. stodoły, kryjówki, piwnice. Do mieszkań wrzucali granaty, podpalali budynki. Wyprowadzali również inwentarz żywy - konie. krowy. nierogaciznę. Szalał terror, trwał rabunek mienia. Kto próbował ratować się ucieczką, dostawał serię z broni maszynowej. Cywilni bandyci z UPA byli nawet bardziej bezwzględni i okrutni niż mundurowi z SS Galizien. Rzadko kiedy używali broni palnej. Zabijali bezbronnych ludzi nożami i siekierami. Nie oszczędzali dzieci. Typowym sposobem unicestwienia dziecka było chwycenie go za nóżki i uderzenie głową o mur bądź rozdeptanie głowy podkutym butem. Inną odmianą bestialskiego mordu małego dziecka było przydeptanie jednej nóżki do ziemi butem i szarpnięcie drugiej nóżki oburącz w górę. Wywlekanych mieszkańców spędzano do środka wsi, do kościoła. Wszędzie słychać było krzyki, jęki i błagania o zlitowanie mordowanych i rannych ludzi. Huk ognia płonących budynków stale się wzmagał. Strzelanina, wybuchy granatów i pocisków moździerzowych nie ustawały. Jeden z ocalałych mieszkańców po wielu latach. zeznając przed prokuratorem. opowiadał: „Leżąc w kryjówce na strychu słyszałem strzały, płacz i jęki mordowanych ludzi. Słyszałem głos dziecka które prosiło : «zabijcie mnie koło mamusi, ale zabijcie z daleka»”. Z wieży kościelnej można było dokładnie obserwować szalejący terror, okrutne znęcanie się i mordowanie niewinnych ofiar. rabowanie mienia. Wujek Wojtek widział stamtąd, jak wpędzano do kościoła jego matkę i panią Michalewską. Potem co chwila wywlekano kogoś z kościoła i torturowano. Wyprowadzono między innymi inżyniera Kazimierza Wojciechowskiego, który kierował samoobroną wioski. Potwornie go pobito, torturowano go, a następnie oblano benzyną i podpalono. Zginął w męczarniach niczym płonąca pochodnia. Ci z SS Galizien kazali wyjść z Kościoła najstarszym osobom. Tych kilkadziesiąt starszych osób wepchnięto siłą do najbliższej stodoły, zaryglowano drzwi. oblano benzyną i podpalono. Płomień natychmiast. ogarnął budynek. Po niedługim czasie płonący dach zawalił się na stłoczonych, zamkniętych w stodole ludzi. Następnie wyprowadzono z kościoła kolejną grupę Polaków: tym razem były to kobiety z dziećmi. Wepchnięto je do kolejnej chałupy, zamknięto i podpalono. Identyczna operacja” została powtórzona jeszcze wielokrotnie. Tak oto partiami po kilkadziesiąt osób wyprowadzono z kościoła i unicestwiono wszystkich ludzi znajdujących się w tym dniu w Hucie Pieniackiej. Komu udało się wydostać z ognia, był likwidowany serią z automatu".
„Do kościoła ludzie byli wpędzani przez zakrystię i wejście boczne od strony budynku nowej szkoły. Przechodzili przez dwurzędowy szpaler esesowców z bronią gotową do strzału, byli zmuszani do wchodzenia biegiem do wnętrza Świątyni. Ukraińscy żołnierze SS Galizien, którzy stanowili 98% stanu dywizji. sprofanowali kościół rzymskokatolicki. Wnętrze kościoła było zdewastowane, rozbite tabernakulum, przed ołtarzem rozsypane Hostie a szaty liturgiczne leżały rozrzucone na posadzce, na której były widoczne ślady krwi. W nocy z 27 na 28 lutego 1944 r. Józefę Michalewską z domu Bernacką, lat 26, zamieszkałą przy ul. Żarkowskiej, zaatakowały bóle porodowe. Była przy niej położna - akuszerka. Esesowcy wtargnęli do jej domu, wyprowadzili ją wraz z położną i z innymi zamieszkałymi przy tej ulicy. Doprowadzili do kościoła. posadzili na stopniu ołtarza a przy niej położną. Gdy bóle przybierały na sile, a Michalewska bardzo jęczała i zaczęła rodzić to podszedł do niej Ukrainiec, wyrwał z niej siłą dziecko, rzucił na posadzkę przed ołtarzem i rozgniótł esesmańskim butem. W obronie rodzącej wystąpiła obecna przy niej położna. W odpowiedzi obydwie zostały zastrzelone a ukraiński esesowiec narzucił na nie szaty kościelne”.
Śp. Urszula Kierepka - była jedyną położną w Hucie Pieniackiej.
Inne miejscowości w których Niemcy wspólnie z Ukraińcami dokonali zbrodni na Narodzie Polskim to m. in. Sahryń, Łaszczów, Czerwony Krzyż, Ujście, Malice, Nowy Żmigród, Polskowola, Pościsze, Tłuściec, Żabce, Sielczyk cała Zamojszczyzna, Kresy Wschodnie. #NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie #GenocidumAtrox
Źródło :
National Military Archives in Washington National Archives and Records Administration (NARA).
Mikrofilm : T-175, Roll 94
z przemówień Heinricha Himmlera do oficerów i oficerów SS Heinrich Himmler : Geheimreden 1933 bis 1945.
Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Niemieckie dokumenty operacyjne "Armeeoberkommando" i niemieckiej administracji okupacyjnej.
Sprawy ORGANIZACYJNE
Niektórzy się ucieszą, niektórzy może zmartwią, ale jeżeli utrzyma się taki trend pomocowy jak w dniu dzisiejszym, to naszą Szkołę czeka bardzo smutny KONIEC.
buycoffee.to/kasjopea