ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 21 września 2026

„Kierownicza warstwa ludności w Polsce powinna zostać w miarę możności unieszkodliwiona”.

 

Herr Botschafter nie zapomniał Pan o czymś dzisiaj 🤔 ❓ To ja Panu przypomnę ❗️❗️❗️ ACHTUNG ❗️ ACHTUNG ❗️ 21 września 1939 r. w Berlinie odbyła się narada pod przewodnictwem SS-Gruppenführera Reinharda Heydricha z udziałem szefów departamentów Głównego Urzędu Policji Bezpieczeństwa (poprzednika RSHA), Gestapo, SD oraz dowódców Einsatzgruppen. W naradzie udział wzięli "Kierownicy grup operacyjnych" Einsatzgruppe I - SS-Brigadeführer Bruno Streckenbach Einsatzgruppe II - SS-Obersturmbannführer dr Emanuel Schäfer Einsatzgruppe III - SS-Obersturmbannführer dr Hans Fischer Einsatzgruppe IV - SS-Brigadeführer Lothar Beutel Einsatzgruppe V - SS-Standartenführer Ernst Damzog Einsatzgruppe VI - SS-Oberführer Erich Naumann (Poznań), Einsatzgruppe zur besonderen Verwendung - SS-Obergruppenführer Udo von Woyrsch. Podczas narady postanowiono, że ; „Kierownicza warstwa ludności w Polsce powinna zostać w miarę możności unieszkodliwiona”. "Unieszkodliwienie" po niemiecku oznaczało ZAGŁADĘ ok. 100 000 przedstawicieli Elity Narodu Polskiego podczas Akcji "Tannenberg" i "Intelligenzaktion" Herr Botschafter proszę przypomnieć jak "ukaraliście" po wojnie szefów Einsatzgruppe na Polskę ❓❓❓ #NiemieckieZbrodnie Kochani...ponieważ w ostatnich 2 miesiącach - 30-40% Uczniów zrezygnowało z czynnych zajęć w naszej Szkole, dlatego jako Wasza pedagog...chciałam poznać POWÓD ? Proszę śmiało pisać bo tu nie ma się czego wstydzić ! Ktoś Wam GROZIŁ ❓ Ktoś Was ZASTRASZYŁ ❓Ktoś Was ZŁAMAŁ ❓ Ja to jednak jestem silna ☺️ tyle razy mi GROZLI...i się nie poddałam ✌️ buycoffee.to/kasjopea

Sharon Stone

 

Była jedną z największych gwiazd kina. A potem pewnego dnia obudziła się na podłodze własnego domu i przez chwilę nie rozumiała, co się dzieje. Był wrzesień 2001 roku. Sharon Stone doznała poważnego krwotoku do mózgu. To nie było przemęczenie. Nie stres. Nie chwilowe osłabienie. Jej stan był tak ciężki, że lekarze nie dawali jej dużych szans. Miała 43 lata. Była u szczytu kariery. Piękna. Rozpoznawalna. Podziwiana. I nagle wszystko, co do tej pory wydawało się oczywiste, zniknęło. Nie potrafiła swobodnie mówić. Miała problemy z chodzeniem. Nie mogła normalnie pracować. Nawet zapisanie własnego nazwiska stało się ogromnym wysiłkiem. Kobieta, którą Hollywood przedstawiało jako symbol siły, seksapilu i pewności siebie, znalazła się w szpitalu, gdzie musiała od początku uczyć się rzeczy, które jeszcze chwilę wcześniej robiła bez zastanowienia. Mówić. Chodzić. Czytać. Zapamiętywać. Funkcjonować. A w tym samym czasie świat filmu po prostu poszedł dalej. Hollywood rzadko czeka. Przed chorobą Sharon była ikoną. „Nagi instynkt” uczynił ją jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek lat 90. Była nominowana do Oscara. Pojawiała się na okładkach magazynów. Bywała na najważniejszych galach. Telefon dzwonił bez przerwy. Potem przestał. Kiedy ona walczyła o zdrowie, role zaczęły znikać. Propozycji było coraz mniej. Przemysł, który wcześniej ją uwielbiał, szybko zwrócił uwagę na młodsze i „bezpieczniejsze” twarze. Ale jeszcze bardziej niż utrata pracy bolało coś innego. Samotność. Ludzie, którzy wcześniej zawsze byli blisko, nagle mieli mniej czasu. Znajomi, którzy chętnie pojawiali się przy niej w czasach sukcesu, znikali wtedy, gdy potrzebowała prawdziwego wsparcia. Przez kolejne lata Sharon przechodziła intensywną rehabilitację. Fizyczną. Logopedyczną. Neurologiczną. Musiał uzdrowić się nie tylko jej organizm. Musiał odbudować się także jej obraz samej siebie. Bo kiedy ktoś przez lata słyszy, że jego wartość polega na wyglądzie, popularności i pozycji, nagła utrata tego wszystkiego zmusza do bardzo trudnego pytania: kim jestem, jeśli nie jestem już tym, za kogo uważał mnie świat? Właśnie wtedy zaczęła inaczej patrzeć na relacje. Zrozumiała, że część znajomości opierała się na korzyściach. Dopóki mogła coś zaoferować — obecność, nazwisko, wpływy, kontakty — ludzie byli blisko. Kiedy przestała być „użyteczna”, część z nich po prostu odeszła. Ale nie wszyscy. Zostali ci, którzy nie potrzebowali Sharon Stone, gwiazdy. Potrzebowali po prostu Sharon. Pielęgniarki. Terapeuci. Kilku naprawdę bliskich ludzi. Ci, którzy byli obok, kiedy nie było kamer, czerwonych dywanów i błysku fleszy. To właśnie wtedy nauczyła się, jak ogromną wartość ma zwykła, szczera obecność. Kiedy wróciła do aktorstwa, była już inną osobą. Nie chciała tak bardzo wszystkim się podobać. Nie goniła za aprobatą jak wcześniej. Zaczęła mówić otwarcie o chorobie, rehabilitacji i skutkach, które zostały z nią na długo. Mówiła też o samotności w świecie show-biznesu. O tym, jak szybko kobiety bywają w branży filmowej uznawane za „za stare”. O tym, że sława potrafi stworzyć wokół człowieka tłum, ale niekoniecznie prawdziwą bliskość. Nie wszystkim podobała się ta szczerość. Ale Sharon przestała się tym przejmować. Zbyt wiele czasu spędziła, ucząc się siebie od początku, żeby teraz znów udawać kogoś dla innych. Zaczęła malować. Pisać. Mówić publicznie o doświadczeniu udaru i o życiu po chorobie. Stała się głosem ludzi, którzy również musieli zaczynać wszystko od nowa. Bo pewne spojrzenie na życie pojawia się dopiero wtedy, kiedy człowiek naprawdę zbliży się do granicy. Kiedy zrozumie, że wszystko może zmienić się w jednej chwili. Dziś Sharon Stone nie żyje już tak, jak w czasach największej hollywoodzkiej sławy. Nie pojawia się co miesiąc na kolejnych okładkach. Nie musi. Jest żywa. Tworzy. Mówi to, co naprawdę myśli. I znacznie bardziej ceni ludzi, którzy są przy niej z właściwych powodów. Jej historia nie jest tylko historią wielkiego powrotu. To coś więcej. To historia przemiany. Sharon Stone nie zniknęła wtedy, gdy Hollywood przestało patrzeć w jej stronę. Po prostu przestała żyć pod cudze oczekiwania. Zaczęła od nowa. Nie jako największa gwiazda kina. Ale jako kobieta, która naprawdę nauczyła się, co znaczy żyć. za Kawa z mlekiem

Dziękowanie

https://www.facebook.com/share/r/1CB4xsJtmB/ 

Czy słyszeliście o eksperymencie z wodą japońskiego naukowca Masaru Emoto ❄️💧❄️ ?

https://www.facebook.com/share/r/1C6by8qp9o/ 

Jego wynik jasno pokazuje, jak ważne jest środowisko, w którym żyjemy i treści jakimi się karmimy !

André Rieu

https://www.facebook.com/share/v/1FJoS2acJ7/ 

 
Obserwuj
🤍❤️ Polska – wielka wiadomość! 📣 Wrócimy w 2026 roku z koncertami w Gdańsku/Sopot, Łódź, Gliwice i Kraków. Bilety są już dostępne na andrerieu.com/tour
Ale najpierw: 4 magiczne noce W TYM TYGODNIU – zaczynając od dzisiejszego wieczoru w Gdańsku! Do zobaczenia wkrótce!
Data 2026: 6 maja: Gdańsk/Sopot, @ergoarena 7 maja: Lódz, @arena.lodz 8 maja: Gliwice, @prezeroarenagliwice.official 9 maja: Kraków, @tauronarenakrakow