miniatury - poszukiwania
jako pochodna określonego zbioru informacji w nie określonej rzeczywistości
ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.
środa, 18 lutego 2026
Powrót do Polski to już nie porażka.
Powrót do Polski to już nie porażka.
Zmniejszające się różnice w płacach i wysoki poziom bezpieczeństwa sprawiają, że Londyn coraz częściej przegrywa z Warszawą. Polacy wracają, bo dom stał się w końcu atrakcyjny.
Program SAFE to jest niewyobrażalny syf, niezmiernie dla Polski groźny.
BARDZO ważne.
Muszę przyznać się do błędu. Bo miałem stosunek sceptyczno optymistyczne do SAFE I byłem pewny, że warto o tym rozmawiać. Nie warto.
Program SAFE to jest niewyobrażalny syf, niezmiernie dla Polski groźny. I nie wiem, jak głupim albo cynicznym trzeba być, że to popierać.
A najgorsze, że to kolejne, fatalne dla Polski, rozwiązanie, ten tani, przemocowy populizm przykryje najgorszym, najbardzie tępym, agresywnym, prymitywnym, chamskim hejtem, terrorem, mającym zamknąć usta krytykom. Wrzaskami o zdradzie i Putinie.
Więc musimy jak najgłośniej wołać o tym syfie i pokazywać, że nie damy sobie zamknąć ust.
Po kolei. Po pierwsze nie da się już bronić programu SAFE po dwóch informacjach, które przebiły się przez kordon cenzorski Uśmiechniętej Polski.
- otóż wprost przyznano, że SAFE jest kolejnym "prezentem" uzależnionym od tego, kogo Polacy wybiorą w demokratycznych wyborach. Wprost powiedzieli to politycy władzy. i to byłoby tyle, to już, w normalnej sytuacji, powinien być koniec tego pato projektu. Oto ci ludzie, co jeszcze wczoraj tyle wyli o "suwerenności". Jaja, no jaja.
Ale jest jeszcze gorzej. Pamiętacie, jak kłamali, że beneficjentami mają być polskie firmy? No nie. Firmy zarejestrowane w Polsce. I już się zaczyna- jednym z głównych beneficjentów ma być Rheinmetall Polska. Fajnie. To jest po prostu niemiecka firma, która na przyczepkę złapała sobie typa z Polski, oczywiście zupełnie przypadkiem powiązanego z Uśmiechniętą Patologią i robi teraz za "polską". No jaja po prostu. Innymi słowy pożyczamy od Niemców pieniądze, za które niemieckie firmy będą kupować od niemieckich firm. No faktycznie, dziejowa szansa dla Polski.
Jak już pisałem, sam pierwszy punkt starczy, by to wyrzucić do kosza. Z drugim? No to już w ogóle nie ma dyskusji. Ale jest jeszcze lepiej. Lecimy.
Preferencyjna pożyczka? A i owszem, tylko okazuje się, że jednak rok do roku będzie renegocjowana, jeśli chodzi o warunki. A teraz połączcie z punktem pierwszym. I to tyle tej preferencyjności.
Dodatkowo to wszystko połączone jest z najdurniejszą, antyamerykańską propagandą. Zobaczcie, co oni wyczyniają- są na poziomie, te SokiZBuraka, farmy trolli Giertycha i zarządzający nimi politycy, mówienia, że największym wrogiem i zagrożeniem dla Polski są... USA.
Co w tym czasie robią Niemcy? Lobbują za sobą i bilateralnymi stosunkami z Trumpem ile się da. Tyle mamy z kretyńskich twittów Tuska i Sikorskiego.
No i dodajmy, że już raz mieliśmy do czynienia z taką "pożyczką"- KPO. To przypomnijmy, że, olewając już nawet szantaże Brukseli, warunkowość etc- poszła ona na zaprzyjaznione z władzą firmy, które za te pieniądzze kupowały jachty, urządzały kluby dla swingersów i solaria w pizzeriach. Ciekaw jest co będzie przy SAFE- swingersi ale w mudnurach? Czołgo- solaria? Strach się bać, no ale ważne, że Poncyliusz i inni krewni i znajomi Uśmiechniętego Królika przy okazji trochę zarobią.
Tego programu naprawdę nie da się już bronić- i tak, pożyczka to nadal pożyczka, Polska powinna więc to zrobić za własne pieniądze. Bo może i potrafi. No ale nie przy władzy, która zajmuje się ściganiem emerytek za obrażanie Owsiaka i niczym więcej.
I żeby nie było, ja początkowo patrzyłem na SAFE z ostrożnym optymizmem. Bo nie uważam, żeby samo pożyczanie pieniędzy przez kraj z wyższym ratingiem temu z niższym było czymś "złym". I jest oczywistym, że skoro to pożyczka z UE, to i wydatki powinny iść w większości do UE. I ogólnie dobrze, jeśli Polska wspomoże jakoś militaryzację Unii. Ale powtórzę- po tym co ujawniono- tylko ignorant, idiota albo cynik może to popierać- a ja siebie nie uważam za żadnego z nich.
A najgorsze jest to, że ta patowładza i jej cyngle medialne wiedzą, jaki syf chcą nam sprzedać. Dlatego to, co zaraz urządzą, ten festiwal najbardziej tępego, prymitywnego hejtu, będzie potworny.
I to z tym musimy walczyć i nie bać się głośno mówić o tym zagrożeniu.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)