ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 11 maja 2026

Na zdjęciu kobiety z wyzwolonego obozu w Oberlangen z kolegami z Polskich Sił Zbrojnych.

 Archiwum Historii Mówionej - Dom Spotkań z Historią/Karta


Halina Cieszkowska w maju 1945 wracała z obozu w Zeithain. Wspomina: „Dostałam przydział, z którego się bardzo cieszyłam, byłam w patrolu, który jechał jakieś pół kilometra przed całym tym naszym konwojem i my mieliśmy za zadanie znaleźć odpowiednie miejsce na nocleg i meldować, co jest po drodze. Co było naprawdę wspaniałe, chociaż [wszystko] było zniszczone, ale to były piękne drogi i autostrady niemieckie. W porównaniu z naszymi drogami w Polsce to było cudo. To się można było rozkoszować po prostu. No poza tym byliśmy młodzi, była wiosna, była wolność, jechaliśmy z nadzieją, że mimo tego, że opowiadają nam straszne rzeczy, na pewno tak strasznie nie jest. Zresztą sami sprawdzimy. Mamy do kogo wracać, chcemy wracać do kraju, chcemy odbudowywać kraj, chcemy pracować dla kraju. Nie pojedziemy za granicę, pojedziemy do swoich, zobaczymy jak to będzie, na pewno nie będzie strasznie. A tu jeszcze taka piękna wiosna, wszystko kwitnie po drodze. Ale też było i straszno, bo wszędzie zabite konie, rozbite czołgi, ludzie z wózkami uciekający, Niemcy, wyludnione miasteczka, no zgroza. To było strasznie i pięknie jednocześnie. Bo była wiosna, bo myśmy wracali do kraju, bo była wolność”.
Na zdjęciu kobiety z wyzwolonego obozu w Oberlangen z kolegami z Polskich Sił Zbrojnych. Niemcy, Brunszwik, 1945. Fot. ze zbiorów Zbigniewa Daaba/AHM DSH

TSS Stefan Batory

 TSS Stefan Batory dodał(a) nowe zdjęcia (11).

 

Witam serdecznie! Nazywam się Magdalena Budzińska i również posiadam pamiątki związane z tss Stefanem Batory ponieważ Statek ten był miejscem pracy mojego taty przez wszystkie lata swojej świetności a moim placem zabaw u taty w pracy🤣znałam każdy trop, każdy pokład dla załogi jak i pasażerów a wspomnienia te mam w sercu do dziś. Jeśli jesteście Państwo zainteresowani to mogę podzielić się ta piękną historią. Pozdrawiam serdecznie.



Konstanty Julian Ordon

 Ryszard Arkadiusz Frączek

WIELCY KRESOWIACY
4 MAJA 1887 ROKU W FLORENCJI ZMARŁ KONSTNTY JULIAN ORDON – DOWÓDCA WOJSKOWY, UCZESTNIK POWSTANIA LISTOPADOWEGO. SPOCZYWA NA CMENTARZU ŁYCZAKOWSKIM WE LWOWIE
Wielki patriota, postać na wskroś tragiczna. Przeszedł do legendy dzięki wierszu wierszowi dam Mickiewicza „Reduta Ordona”, który opisał jego rzekomą śmierć. Poeta zaskoczony jego widokiem ponoć krzyknął: „To pan żyjesz?”.
Konstanty Julian Ordon urodził się 15 pażdziernika 1810 roku w Warszawie. Był jednym z czworga dzieci ewangelickiej rodziny Karola Franciszka Ordona rewizora komory celnej w Warszawie i Małgorzaty z Naimskich. Walczył w Powstaniu Listopadowym. Za męstwo bitwach pod Ostrołęką i Olszynką Grochowską, otrzymał Srebrny Krzyż Virtuti Militari. Podczas powstania w Warszawie na Woli, dowodził baterią artylerii w reducie nr 54, która została wysadzona w powietrze 6 września 1831. Po upadku powstania nie potafił znaleźśc dla siebie miejsca. W 1833 roku wyjechał do Drezna, a następnie do Szkocji, gdzie zamieszkał. Około 1840 roku wstąpił do wolnomularstwa angielskiego, a siedem lat póżniej polskiej loży narodowej w Londynie. Związał się z Towarzystwem Demokratycznym Polskim. Kiedy usłyszał, że dam Mickiewicz utworzył 29 marca 1848 roku w Rzymie jednostkę wojskową nazywaną „legionem Mickiewicza”, wyjechał do Włoch. Na wskutek nieporozumień ostatecznie wstąpił do Legii Lombardzkiej, w służbie francuskiej, określanej Legionami Polskimi we Włoszech. Jesienią 1856 wyjechał do Francji i osiadł w Paryżu. Od 1858 roku był profesorem języków nowożytnych w Kolegium Rządowym w Meaux w Francji. Od 1860 roku walczył o wyzwolenie Sycylii w oddziałach Giuseppe Garibaldiego, które brały udział w walkach o zjednoczenie Włoch. W 1867 roku wstąpił w armii włoskiej. Schorowany, przeczuwający kres swego życia wyznał przyjacielowi poecie, że nie chce umrzeć w szpitalu.
Konstanty Julian Ordon w wieku 77 lat 4 maja 1887 roku popełnił samobójstwo. Zas strzałem z broni palnej. Staraniem jego przyjaciela Ludwika Ostaszewskiego z Florencji, wobec zakazu przez władze rosyjskie pochówku w grobie rodzinnym na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Warszawie, prochy bohatera sprowadzono do Lwowa na Cmentarz Łyczakowski. W 1896 roku Polacy postawili pomnik według projektu Tadeusza Barącza w kształcie piramidy gdzie na szczycie na ukoronowanej kuli spoczywa orzeł.
Fot: autor nieznany, domena publiczna.

Rinat Achmetow

 

- najbogatszy oligarcha ukraiński. W 2022 r. miał majątek szacowany na 4,3 mld $. Obecnie jego majątek to ok. 7,8 mld $ Majątek nie zwiększył się sam. Jest pośrednikiem Ukrainy w handlu gazem z USA oraz dostarcza prąd państwo ukraińskiemu. Płaci za to Zachód.

Czechosłowacja dopuściła się zbrojnej agresji na Śląsk Cieszyński, podczas której Czesi dokonywali zbrodni wojennych.

 

Jak wiecie z moich poprzednich nitek, 23 I 1919 r. Czechosłowacja dopuściła się zbrojnej agresji na Śląsk Cieszyński, podczas której Czesi dokonywali zbrodni wojennych. Przez następnych dwadzieścia lat Polacy na Zaolziu byli poddawani rozmaitym szykanom i prześladowaniom. 3/

Jak zaczęła się II Wojna Światowa

https://x.com/i/status/2053551234166964702 

Z okazji wczorajszego „dnia zwycięstwa” 9 maja, nie pozwólmy zapomnieć, jak zaczęła się II Wojna Światowa. Od wspólnej, niemiecko-sowieckiej agresji na Polskę we wrześniu 1939 roku, licznych zbrodni na Polakach i braterskiej parady Wehrmachtu i Armii Czerwonej w Brześciu.