miniatury - poszukiwania
jako pochodna określonego zbioru informacji w nie określonej rzeczywistości
ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.
czwartek, 5 listopada 2026
środa, 4 listopada 2026
Chciałam zapytać WSZYSTKICH Polaków :
Czy macie zamiar powstać z kolan
Czy też zamierzać klęczeć do końca życia, dając sobą pomiatać 

prof. Barbara Engelking i prof. Jan Grabowski : "Zdecydowana większość próbujących się ratować Żydów - na podstawie przebadanych i zweryfikowanych przypadków - zginęła z rak polskich bądź też została zabita przy współudziale Polaków".
Kiedy Polacy budowali bunkry pod stodołą i schowki za ścianą w mieszkaniach aby pod KARĄ ŚMIERCI ratować zupełnie sobie obcych ludzi...Niemcy robili TO 
Hartheimer Statistik (Statystyka z Hartheim).
Czyli ile pieniędzy do 1951 r. zaoszczędziliby Niemcy na MORDOWANIU ludzi 

Sporządzona przez Edmunda Brandta (lub na podstawie jego pracy) około 1942 roku. Dokument ten podsumowywał pierwszą, centralną fazę „Aktion T4” (zagazowanie Żydów w sześciu ośrodkach : Grafeneck, Brandenburg, Bernburg, Hartheim, Sonnenstein i Hadamar).
- Liczba Ofiar w ramach centralnej Aktion T4 do 1 września 1941 r. : 70 273 osoby.
- Przy założeniu średniej dalszej długości życia 10 lat obliczyli oszczędności na jedzeniu, odzieży, opiece, miejscu w zakładach itd.
- Wynik : 885 439 800 reichsmarek „zaoszczędzonych” do 1 września 1951 roku.
Niemiecka propaganda i biurokracja od lat 30. łączyła argumenty eugeniczne („życie niewarte życia”, „oczyszczenie rasy”) z czysto ekonomicznymi. Chorych psychicznie i niepełnosprawnych nazywano m. in. „bezużytecznymi zjadaczami” (unnütze Esser).
Emanuel Ringelblum :
„Jest pełno takich kryjówek po polskiej stronie. W nich ukryta jest nieśmiertelna przyjaźń i wdzięczność tych, którzy zostali uratowani z paszczy niemieckiego potwora. Ludzie, którzy to robią, powinni być odznaczeni Orderem Humanitaryzmu. Ich imiona na zawsze pozostaną dla nas cenne. Są bohaterami, którzy walczyli z największym wrogiem ludzkości...W Warszawie i w całym kraju są tysiące takich idealistów, zarówno wśród ludzi wykształconych, jak i robotników, którzy z największym oddaniem pomagają Żydom, ryzykując własnym życiem. Każdy Żyd wyrwany ze szponów krwiożerczego niemieckiego potwora musiał mieć chrześcijańskiego idealistę, który czuwał nad nim dzień po dniu jak Anioł Stróż...Ta polska galeria Bohaterów mogłaby dostarczyć tematów do wspaniałych powieści o tych najszlachetniejszych idealistach, którzy nie bali się gróźb wroga na jego czerwonych plakatach".
Kochani od 10 lat daję Wam prawdziwy Klucz do Wolności, propagując Pracę u Podstaw...na to co z tym zrobicie nie mam już żadnego wpływu.
Ale bardzo proszę z SZACUNKU dla tego co robię :
- klikać RT
- pisać komentarze
- i wspierać...w miarę swoich możliwości...wspierać Siłaczkę bo bez Waszego wsparcia...rozdziobią Nas kruki, wrony http://buycoffee.to/kasjopea
Czym była OUN/UPA i SS-Galizien
Добрий вечір !
Chciałam Panów zapytać :
jak wygląda poziom edukacji na Ukrainie 

Kilka dni temu we Lwowie odbył się kolejny HANIEBNY marsz na którym eksponowane były portrety i symbole ZBRODNIARZY z OUN/UPA.
Ja mogę Panom odświeżyć pamięć, i udzielić kilku lekcji żebyście zdali sobie wreszcie sprawę z tego czym była OUN/UPA i SS-Galizien której członków też często celebrujecie 
Na Wołyniu jest ok. 10 000 „Dołów Śmierci” z Polakami (masowych i indywidualnych jam, studni, rowów, spalone zabudowania itp., w które banderowcy wrzucali ciała pomordowanych Polaków). Na terenie dawnych województw : lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego jest kolejnych 10 000 takich "Dołów Śmierci".
Poczytajcie sobie Panowie o jednej z tysięcy ZBRODNI na przykładzie Zagłady Huty Pieniackiej i Huty Werchobuskiej 


Samuel Wander :
"Poszedłem do znajomego chłopa do Huty Werchobuskiej. Nakarmił mnie, opatrzył rany i znowu poszedłem do lasu. Dwaj koledzy, Uszer Podhorcer i Symche Baumer, poszli do lasu po jedzenie, zastrzelili ich Ukraińcy. Powoli zebrała się nas grupa 18 Żydów. Mieliśmy kryjówkę w lesie. Przed każdą obławą ostrzegali nas Polacy".
Fajwel Auerbach :
"W lesie było nas 30. Ukrywaliśmy się w Hucie Werchobuskiej i Hucie Pieniackiej. Pomagali nam mieszkańcy tych wsi, Polacy, bardzo biedni chłopi, którzy dzielili się z nami ostatkami, cierpiąc sami głód. Przebywaliśmy tam od lipca 1943 r. do marca 1944 r. Dzięki nim żyjemy. Mieliśmy broń. Gdy były obławy, sołtys nas ostrzegał. Raz 500 Niemców otoczyło las, a że bali się wejść w głąb, puścili na nas psy. Uratowaliśmy się, bo uprzedzili nas o grożącym nam niebezpieczeństwie moi polscy przyjaciele. Na skutek denuncjacji wykończono wszystkich chłopów z Huty Pieniackiej i Huty Werchobuskiej. Niektórych spalono żywcem w stodole. Spalono wioskę, ze 190 chat pozostał tylko kościół i szkoła. Widziałem zwęglone trupy kobiet i dzieci".
Zwi Weigler :
"Polacy, którzy stanowili mniejszość w tym regionie, mieli organizację podziemną (AK), która miała agentów. Dowiedzieliśmy się od nich, że Niemcy szykują ekspedycję karną przeciwko wsi Huta Pieniacka zwłaszcza za udzielanie pomocy jawnie chodzącym po niej Żydom. Na tę wiadomość wszyscy Żydzi udali się w las. Groźby nie były pustosłowiem. Akcja odwetowa przyszła w lutym 1944. O 6 rano przybyli Niemcy i ukraińska SS. Widziano ich zbliżających się, ale chłopi się nie ruszali, prawdopodobnie nie wierzyli, że zostaną zabici. Niemcy i Ukraińcy otoczyli wieś i zaczęli do niej strzelać z karabinu maszynowego, i obrzucać granatami ręcznymi. Tylko nielicznym chłopom udało się uciec, reszta ludności pozostała we wsi. Żydzi stali kilometr dalej, na skraju lasu, i wszystko obserwowali. Po ostrzelaniu wsi zabójcy weszli i zgromadzili rolników z rodzinami w stodołach, razem z bydłem. Podpalili całą wieś, słyszeliśmy krzyki, wycie, ryk krów. Niemcy pilnowali, aby żaden człowiek ani zwierzę nie uciekli z budynków. Wieś płonęła cały dzień, a zabójcy opuścili ją dopiero nocą. O 1-2 w nocy my, Żydzi, weszliśmy do wsi. Wiele budynków nadal płonęło. Zebraliśmy rannych od postrzałów i poparzeń. Później przybyli z drugiej polskiej wsi rozpoczęli akcję ratunkową, zwożąc wozami rannych do szpitala".
Irving Gutman :
"Udaliśmy się do wioski…to była zabawna nazwa, Huta Pieniacka. Ukraińcy szli tą samą drogą jak Niemcy. Ja spałem u kobiety, która pozwoliła mi spać w swoim domu, Helena Monika Werszacka. Wieś była dookoła otoczona ogromnym lasem, a pomiędzy lasem a wioską było pastwisko. Więc wbiegłem do domu, złapałem płaszcz i zawołałem do kobiety, że ja uciekam. Ona powiedziała - nie uciekaj, ja cię ukryję. Ja powiedziałem : „Słuchaj, dałaś mi łóżko, ja przenocowałem, ale to są Niemcy, jeżeli Niemcy mnie złapią, zastrzelą zarówno mnie, jak i ciebie. Nie zasługujesz na coś takiego”. Jak dostałem się do lasu ? To aż niewiarygodne, ponieważ naboje śmigały dookoła mnie. Żaden mnie nie trafił. Siedziałem w lesie dwa dni. Trzeciego dnia poszedłem do wioski. Oni zrównali wioskę z ziemią. Zabili kobiety, dzieci, spalili wszystkie domy. Kto ich zabił ? Ukraińcy".
Fragment przemówienia Reichsführera-SS Heinricha Himmlera do oficerów z Dywizji SS-Galizien (Hałyczyna) : „Wasza ojczyzna stała się tak znacznie piękniejsza od czasu, gdy pozbyliście się - z naszej inicjatywy, muszę powiedzieć - tych mieszkańców, którzy tak często byli brudną plamą na dobrym imieniu Galicji, mianowicie Żydów. Wiem, że gdybym rozkazał Wam zlikwidować Polaków, dałbym wam pozwolenie dokonania tego, czego i tak bardzo pragniecie. Jednak, przywilej wydania takiego rozkazu należy wyłącznie do zbawcy Europy, Adolfa Hitlera".
Źródło :
National Military Archives in Washington National Archives and Records Administration (NARA). Mikrofilm : T-175, Roll 94
Stenogramy z przemówień Heinricha Himmlera do oficerów i oficerów SS Heinrich Himmler : Geheimreden 1933 bis 1945.
Cytaty Auerbacha, Weiglera, Wandera i Gutmana pochodzą z archiwów Instytutu "Yad Vashem", Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego i USC Shoah Foundation.
Kochani to wstawanie z kolan coś słabo Wam idzie.
Bardzo proszę o większą aktywność przy naszej kawiarce, no chyba że traktujecie moją Pracę
jako formę rozrywki czy zabawy.
http://buycoffee.to/kasjopea
Karol Nawrocki jest prezydentem twojego państwa, czy to ci się podoba czy nie.
https://x.com/GrzegorzJanko12/status/2117814107667615882/video/1
SZACUNEK DLA GŁOWY PAŃSTWA
Jest najwyższym przedstawicielem Polski, Rzeczpospolitej i w Polsce, i na arenie międzynarodowej. Czy to ci się podoba czy nie. I twoim psim obowiązkiem i psim obowiązkiem tych policjantów i tych sędziów, i nie sędziów, i nie wiadomo kogo jeszcze, wszystkich nas jest okazywanie mu szacunku. Pierwszym jednym z naczelnych przywilejów pana prezydenta jest jego nietykalność. Bo reprezentuje majestat. To nie jest Bantustan, bo Bantustan to jest wtedy kiedy stoi policja przed sądem konstytucyjnym i nie wpuszcza prezydenta do tego środka. Bantustan jest wtedy, kiedy pan prezydent chce wejść do sądu konstytucyjnego i stoi grupa osób, która mu to uniemożliwia. Teraz wysłuchaj mnie, bo ja ciebie wysłuchałem. Bantustan jest wtedy, kiedy stoi grupka różnych osób, w tym sędziów, nie sędziów, nie wiadomo kogo i to wszystko filmuje. I Bantustanem jest sytuacja, w której pan prezydent musi w takiej sytuacji przechodzić. Bo on reprezentuje również ciebie. Mam do ciebie jedną prośbę: z szacunkiem do prezydenta. Bo ma mega demokratyczny mandat. Naprawdę. Możemy sobie pokrzyczeć, możemy sobie podworować. Żyjemy w demokracji, możemy krytykować. Ale akurat nazywanie prezydenta, że jest prezydentem Bantustanu, tu w tym programie i w tym miejscu absolutnie nie uchodzi.
#PunktWidzeniaJankowskiego
Subskrybuj:
Posty (Atom)