ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mądrość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mądrość. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 września 2024

Życzliwość nic nie kosztuje, ale daje tak wiele.

https://www.instagram.com/reel/C_5Y63noKDK/?utm_source=ig_web_copy_link 

Życzliwość nic nie kosztuje, ale daje tak wiele.


W codziennym biegu łatwo zapomnieć, jak wielką moc mają małe gesty. Uśmiech, miłe słowo, pomocna dłoń – to wszystko ma realny wpływ na nas i na tych, których spotykamy. 💛

Życzliwość to język, który każdy rozumie. Może zmienić czyjś dzień, a czasem nawet całe życie. Nie czekaj na specjalną okazję, by ją okazać – możesz to zrobić *dziś* i *zawsze*.

Dzielmy się dobrem, bo to, co dajemy innym, wraca do nas podwójnie! 💫

___________________
Uraza • złość • nienawiść • życz dobrze • dobro wraca • wiara w dobro • życzliwość dla innych • powodzenie • bogactwo • obfitość

Warto przemyśleć

https://www.instagram.com/reel/C_7cQpBIlX7/?utm_source=ig_web_copy_link 

czwartek, 1 lutego 2024

Ten tekst wyjaśnia naszą sytuację

 Andrzej Gendera

Szczęść Boże, kłaniam się i pozdrawiam serdecznie wszystkich Państwa.
Warto przeczytać, może pobudzi do pracy?
.
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba
Warto się z tym zapoznać i poszerzać horyzonty myślowe.
W 1956 roku niemiecki żydowski filozof Günther Anders napisał tę proroczą myśl:
"Aby z góry stłumić wszelkie bunty, nie należy robić tego brutalnie. Archaiczne metody jak Hitler, są zdecydowanie przestarzałe. Wystarczy stworzyć zbiorowe uwarunkowanie tak potężne, że sama idea buntu nie przyjdzie już nawet do głowy. Najlepszym sposobem byłoby formatowanie ludzi od urodzenia poprzez ograniczenie ich wrodzonych zdolności biologicznych...
Następnie kontynuujemy uwarunkowanie poprzez drastyczne obniżenie poziomu i jakości edukacji, sprowadzając ją do formy bezwysiłkowego zajęcia. Osoba niewykształcona ma ograniczony horyzont myślenia, a im bardziej ograniczone jest jego myślenie - materialne, mierne, tym mniej może się buntować. Należy sprawić, aby dostęp do wiedzy stał się coraz trudniejszy i elitarny... Niech pogłębia się przepaść między ludźmi a nauką tak, aby informacje skierowane do ogółu społeczeństwa zostały znieczulone wszelkimi możliwymi treściami - szczególnie bez filozofii. Znów należy użyć przekonywania, a nie bezpośredniej przemocy: będziemy transmitować masowo za pośrednictwem telewizji rozrywkę, która zawsze pochlebia emocjom i instynktowi.
Zajmiemy umysły tym, co jest daremne i zabawne - nieustanną gadką i muzyką, aby nie zadawać sobie pytań, nie uruchamiać myślenia.
Seksualność będzie najważniejsza - jako znieczulenie społeczne, nie ma nic lepszego. Ogólnie rzecz biorąc, należy zabronić powagi egzystencji, wyśmiewać wszystko, co ma wysoką wartość, utrzymywać ciągłe apologię lekkości, tak aby euforia reklamy i konsumpcji stała się cenną składową standardu ludzkiego szczęścia i wzorem wolności.
Tego typu napór na zbiorowość sam w sobie spowoduje taką integrację, że jedynym lękiem (który trzeba będzie podtrzymywać) jest wykluczenie z systemu i tym samym utrata dostępu do warunków materialnych niezbędnych do szczęścia. Masowy człowiek, tak wyprodukowany, powinien być traktowany takim, jakim jest: produktem, cielęciem i musi być monitorowany tak, jak powinno być stado. Wszystko, co pozwala uśpić jego jasność, jego krytyczny umysł jest dobre społecznie, zaś to co mogłoby go obudzić, musi być zwalczone, wyśmiewane, duszone...
Wszelkie doktryny kwestionujące system muszą być najpierw określone jako wywrotowe i terrorystyczne, a ci, którzy ją popierają, traktowani jako wrogowie publiczni"
Günther Anders
„Ludzka przestarzałość” 1956

sobota, 2 lipca 2022

Dobry tekst

 Łoncki dziadzio

Wojna, inflacja, epidemia. Gwałt, morderstwo, rabunek. Głupi politycy. Zmarnowane pieniądze. Oszukani turyści. Przekręty. Awarie. Choroby. Śmierć. Promowanie miernoty. Syf, kiła i mogiła. Wszędzie i na okrągło...
Za każdym razem kiedy włączamy telewizor, radio lub wchodzimy w internet, jesteśmy atakowani coraz to i bardziej nachalnym przekazem negatywnych wiadomości. Można je z pewnością przez jakiś czas ignorować, ale potwierdzają to nawet psycholodzy, że ten rodzaj negatywnych emocji na jakich opierają się współczesne media powoduje w dłuższej perspektywie nieodwracalne szkody w naszych głowach. Brak zaufania dla drugiego człowieka. Wieczne poddenerwowanie. Wypaczoną optykę codziennej rzeczywistości. Narzekanie. Lęk. Brak uprzejmości. I ja, choć naukowcem nie jestem, sam to zaczynam dostrzegać.
Mam dość ciągłych potoków błota, którymi to już niemal bez przerwy wzajemnie się oblewamy. Wieści o wypadkach, które przecież zawsze się wydarzały, wydarzają i będą wydarzać, a które są zaledwie promilem w rzece naszych, codziennych aktywności. Dlaczego więc zajmują one tak nieproporcjonalnie dużo miejsca w przestrzeni informacyjnej?
Czy te wzajemne opluwanie się ludzi w wirtualnej rzeczywistości (która rzeczywistością nie jest), złośliwe komentarze, agresja i pęd ku kolejnym kontrowersjom nie odbija się przypadkiem na nas samych... najmocniej?
Wiele osób w moim wieku przechodzi coś znanego jako kryzys wieku średniego. Myślę, że wynika to z faktu, iż zdajemy sobie w pewnym momencie życia sprawę, że czas pędzi nieubłaganie i z każdym dniem zostaje nam go coraz to i mniej. Wielu ucieka w hedonizm, inni popadają w depresję, a jeszcze inni nie za bardzo wiedzą co ze sobą zrobić...jak zdefiniować to co dotychczas udało się w tym życiu dokonać?
Ja również dostrzegam nieubłagany upływ czasu. I jest mi go zwyczajnie szkoda marnować na taplanie się w czyimś błocie. Mam ochotę wyjść na spacer. Popatrzeć na niebo. Posłuchać śpiewu ptaków. Poczytać książkę. Spędzać czas z osobami dla mnie ważnymi. Uśmiechnąć się do przechodnia.
Przecież i tak nie mam wpływu na większość światowych wydarzeń. Na to, że ktoś już nie potrafi funkcjonować inaczej niż w sferze nagatywnych emocji. Na to, że bez narzekania się nie da...
Kiedy w październiku, po pięciu latach, zakończę projekt Łonckiego zamierzam cieszyć się długą przerwą (może nawet bardzo długą) od tego, całego szumu i poddenerwowania, którego nie pamiętam z czasów całkiem nam nieodległych...
Życzę Wam Moi Drodzy udanych wakacji. Pięknego lata. Radości tych małych i tych całkiem dużych. Okazji do uśmiechów, których nie powinniśmy się obawiać na naszych twarzach.
Wracam do Was w poniedziałek. A zdjęcie wykonałem niedawno i natchnęło mnie ono do skreślenia tych, kilku słów. Najlepszego!
Może być zdjęciem w zbliżeniu przedstawiającym zbiornik wodny i przyroda