ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 24 października 2024

Antoni i Janina Żubrydowie – zamordowani strzałem w tył głowy

 

‼️ Antoni i Janina Żubrydowie – zamordowani strzałem w tył głowy 🗓️ 24 października 1946 roku w Malinówce na Podkarpaciu z ręki dawnego towarzysza broni, działającego na zlecenie UB, zginął Antoni Żubryd, dowódca dowódca oddziału partyzanckiego NSZ – „Zuch”. Wraz z nim zamordowana została jego żona Janina, służąca w jednym oddziale razem z mężem, będąca w ósmym miesiącu ciąży. 🟥 Zabił ich z bliskiej odległości były AK-owiec Jerzy Vaulin, agent Wydziału V WUBP Wrocław ps. „Mewa”, który po zwerbowaniu przez bezpiekę przeniknął do oddziału Żubryda. Komuniści zaaresztowali też 5-letniego syna Żubrydów – Janusza. Został on najmłodszym więźniem „ludowej” Polski… 🟥 – Ja przywarłem do niego, a on odepchnął mnie od siebie, żeby mieć miejsce do strzału. Wtedy ja pierwszy wyrwałem ten swój pistolet i bach! Bach! Strzeliłem dwa razy, broń zadziałała. On przewrócił się i charczał, kopał nogami, a ja padłem na ziemię. Podczołgałem się do Żubryda i złapałem jego broń, a potem latarkę. I wtedy poczułem zwycięstwo. Widziałem, że on żyje i dlatego strzeliłem jeszcze raz ze swojego pistoletu, dokładnie celując – wspominał po latach Vaulin. 🟥 Po zamordowaniu Żubrydów... kontynuował studia filmowe. Pracował potem jako dziennikarz i reżyser dokumentalista. Za swoje dokumenty i reportaże był wielokrotnie nagradzany przez Ministra Obrony Narodowej PRL. Pozostał bezkarny aż do końca swych dni.
O zmierzchu 24 października 1946 roku Żubrydowie przybyli do Malinówki. Był wraz z nimi towarzysz broni Jerzy Vaulin ps. „Mar”. Vaulin, były żołnierz AK, kilka miesięcy wcześniej zwerbowany przez UB jako tajny współpracownik „Mewa” i skierowany do oddziału Żubryda.
Zdjęcie
Zdjęcie

Brak komentarzy: