ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

poniedziałek, 7 września 2026

07.09.1939 nalot niemiecki na Sokołów Podlaski

https://youtu.be/8rYqEPcze0s?is=shpwRdPCTlYLyWOl

Warszawa, historia

https://www.facebook.com/share/v/19pC9h6V6v/

Szatan nie sprzeciwia się dobrym zasadom moralnym.



Sprzeciwia się Jezusowi Chrystusowi.

Przeczytaj to jeszcze raz, bo większość chrześcijan całkowicie to przeocza.

Szatanowi nie zależy na tym, czy jesteś „dobrą osobą”. Nie obchodzi go, czy wolontariuszujesz w banku żywności, segregujesz śmieci i pomagasz starszym paniom przechodzić przez ulicę. Nie obchodzi go, czy jesteś miły, hojny i lubiany przez wszystkich w twojej społeczności.

Zależy mu na tym, że nie klękasz przed Jezusem.

Oto oszustwo, które potępia miliony:

Szatan przekonał ludzi, że moralność równa się duchowości. Że bycie „dobrą osobą” to to samo, co bycie chrześcijaninem. Że jeśli tylko będziesz żył poprawnie, dobrze traktował ludzi i unikał „wielkich grzechów”, będziesz akceptowalny dla Boga.

To kłamstwo prosto z piekielnej otchłani.

Faryzeusze mieli nienaganną moralność. Skrupulatnie przestrzegali prawa. Byli szanowani, zdyscyplinowani i religijnie oddani.

Jezus nazwał ich dziećmi diabła.
Dlaczego? Nie dlatego, że ich moralność była zła. Dlatego, że ich moralność zastąpiła Chrystusa.
Największym trikiem Szatana nie jest czynienie złych ludzi gorszymi. Jest to przekonanie dobrych ludzi, że nie potrzebują Zbawiciela.

Pomyśl o tym:

Ateista, który karmi bezdomnych, myśli, że jest wystarczająco dobry bez Boga.

Buddyjka, która medytuje i praktykuje współczucie, myśli, że jest oświecona bez Chrystusa.

Mułżanin, który modli się pięć razy dziennie, myśli, że jest sprawiedliwy bez Jezusa.

Moralny chrześcijanin, który chodzi do kościoła, płaci dziesięcinę i unika skandali, myśli, że jest zbawiony bez poddania się.

Wszyscy oni zmierzają do tego samego miejsca: wiecznego oddzielenia od Boga.

Ponieważ moralność nie zbawia. Jezus zbawia.
„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę. I to nie z was: Boży to dar: Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.” List do Efezjan 2:8-9

Szatan kocha moralnych ludzi, którzy odrzucają Jezusa. Są jego najlepszą reklamą kłamstwa, że można sobie zasłużyć na niebo.

Są żywym dowodem na to, że można:

•Być miłym bez Chrystusa
•Być hojnym bez Boga
•Być zdyscyplinowanym bez Ducha Świętego
•Być szanowanym bez odkupienia

I wciąż być zgubionym.

Najbardziej niebezpieczni ludzie w piekle nie będą mordercami i gwałcicielami. Będą to moralni, prawi obywatele, którzy myśleli, że ich dobroć jest wystarczająca.

Ich moralność stała się ich bożkiem. Ich dobroć stała się ich bogiem.

A Szatan się uśmiechnął, bo osiągnął swój cel: Utrzymać ich z dala od Jezusa.

Oto, czego większość chrześcijan nie rozumie:

Szatanowi nie trzeba cię zmuszać do złych czynów. Wystarczy, że powstrzyma cię od zrobienia JEDNEJ rzeczy, która ma znaczenie: poddania się Chrystusowi.

Jeśli zdoła cię przekonać, byś:

•Ufał swojej moralności zamiast ofiary Chrystusa

•Polegał na swojej dobroci zamiast łaski Bożej

•Wierzył w swoje uczynki zamiast ukończonego dzieła Jezusa

Wygrał.

Możesz wieść moralne życie i wciąż umrzeć zgubiony. Możesz być dobrą osobą i wciąż stanąć przed sądem. Możesz unikać wszystkich „wielkich grzechów” i wciąż skończyć wiecznie oddzielony od Boga.
Ponieważ jedynym grzechem, który potępia cię na wieczność, jest odrzucenie Jezusa Chrystusa.

„Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny; kto zaś nie wierzy w Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży nad nim zostaje.” Ewangelia wg św. Jana 3:36

Nie potępiony jest morderca, który pokutuje i wierzy w Chrystusa.

Nie potępiony jest złodziej, który nawraca się do Jezusa na krzyżu.

Nie potępiona jest prostytutka, która obmywa stopy Jezusa swoimi łzami.

Potępiony jest moralny, religijny człowiek, który odrzuca Chrystusa.

Dlatego Szatan kocha moralność bez Jezusa. Wysyła ludzi do piekła z uśmiechem na twarzy, przekonanych, że byli wystarczająco dobrzy.

Przestań ufać swojej moralności. Zacznij ufać Jezusowi.

Twoja dobroć cię nie zbawi. Twoje uczynki cię nie odkupią. Twoja moralność cię nie usprawiedliwi.

Tylko krew Jezusa Chrystusa może zmyć twój grzech i uczynić cię akceptowalnym dla świętego Boga.

Wszystko inne to tylko rozproszenie Szatana od jedynej rzeczy, która naprawdę ma znaczenie.

O życiu

https://www.facebook.com/share/v/1FNdVrKc4p/

Krótko i na temat

https://www.facebook.com/share/v/1Exy2mGUfw/

niedziela, 6 września 2026

1969 rok. "Batory" i " Stefan Batory". Korekta barwna AI.

 Moja Gdynia


Polskie transatlantyki MS „Batory” oraz jego bezpośredni następca TSS „Stefan Batory” to dwa legendarne statki pasażerskie, które zapisały się złotymi zgłoskami w historii polskiej Marynarki Handlowej. Choć nosiły zbieżne nazwy na cześć króla Stefana Batorego i służyły na tej samej linii oceanicznej, reprezentowały zupełnie inne epoki konstrukcyjne, technologie oraz realia historyczne. „Batory” został zbudowany od podstaw dla Polski przed wojną, podczas gdy „Stefan Batory” był jednostką zakupioną z drugiej ręki w czasach PRL-u, by podtrzymać prestiżową transatlantycką tradycję.
MS „Batory” był klasycznym motorowcem. Posiadał dwa potężne silniki Diesla oraz dwie śruby, co zapewniało mu lepszą zwrotność i wyższą prędkość maksymalną. Wizualnie wyróżniał się dwoma tradycyjnymi kominami.
TSS „Stefan Batory” posiadał napęd parowoturbinowy oraz tylko jedną śrubę, przez co był wolniejszy i mniej ekonomiczny w eksploatacji. Choć był fizycznie nieco krótszy od swojego poprzednika, cechował się większą pojemnością rejestrową brutto (z uwagi na wyższą nadbudówkę i układ pokładów).
„Batory” narodził się jako duma II Rzeczypospolitej. Został zamówiony we Włoszech jako fabrycznie nowa jednostka bliźniacza kultowego „Piłsudskiego”. Projektowano go od początku z myślą o reprezentowaniu Polski na prestiżowej linii nowojorskiej.
„Stefan Batory” oryginalnie nazywał się Maasdam i przez 15 lat pływał dla holenderskiego armatora. Polskie Linie Oceaniczne odkupiły go w 1968 roku z drugiej ręki, ponieważ „Batory” kończył już swoją bezpieczną eksploatację. Przed wejściem do polskiej służby przeszedł gruntowną przebudowę w Gdańsku, zmieniającą jego sylwetkę i wnętrza.

Indianin w polskiej Armii Krajowej i ucieczka z pociągu do Auschwitz?!

https://www.facebook.com/share/r/1CHRK1VZvY/ 

🤯 Brzmi jak film akcji z Hollywood, ale to historia Stanisława Supłatowicza – znanego jako Sat-Okh („Długie Pióro”).
Jedni uważają go za bohatera, inni za autora zmyślonej legendy. A Ty jak myślisz – niesamowity fakt z czasów wojny czy genialna mistyfikacja? Daj znać w komentarzu! 👇🎬

U Wojewódzkiego - wredne podejście

https://www.facebook.com/share/v/183earGjnA/ 

Wczoraj w Toruniu Artur Kielak znów mnie zafascynował.

https://www.facebook.com/share/r/1JHukvk4Tg/ 

Efekt? Koniec ataków UPA w tym rejonie, a bohaterski kapitan "Draża" otrzymał Order Virtuti Militari.

https://www.facebook.com/share/v/1FGJR68tLe/ 

Poznaj historię bezlitosnego szturmu Armii Krajowej na bazę UPA w Szołomyi, na czele którego stanął... prawosławny Serb!
Żołnierze wywodzący się z 14. Pułku Ułanów AK uklękli do modlitwy za zamordowanych rodaków, po czym zrównali z ziemią gniazdo ukraińskich nacjonalistów. Zniszczyli zaplecze wroga, ale gdy cywile w panice ukryli się w cerkwi – partyzanci pokazali, czym żołnierz różni się od zbrodniarza. Opuścili broń.
Efekt? Koniec ataków UPA w tym rejonie, a bohaterski kapitan "Draża" otrzymał Order Virtuti Militari. 🏅
👇 Znaliście historię tego niezwykłego dowódcy w polskich szeregach? Dajcie znać w komentarzach! ☕ Wesprzyj kanał: https://buycoffee.to/pryzmathistorii

Tylko na południowym wschodzie OUN rzuciła do walki około 8 tysięcy uzbrojonych dywersantów.

https://www.facebook.com/share/v/1DTBnPRxte/

 Kiedy we wrześniu 1939 roku Wojsko Polskie walczyło na froncie z Niemcami a potem z ZSRR, na Kresach Wschodnich otwarto nowy, krwawy front. Ukraińscy nacjonaliści i zradykalizowani Białorusini wykorzystali chaos, by uderzyć na polskie oddziały od tyłu.

Tylko na południowym wschodzie OUN rzuciła do walki około 8 tysięcy uzbrojonych dywersantów. Ukraińskie bojówki urządzały zasadzki na wycofujących się, często rannych polskich żołnierzy. Szybko jednak przeszły do rzezi cywilów – 17 i 18 września w samym Sławentynie zamordowano około 85 Polaków, a ich domy spalono. Kolejne ofiary padły w sąsiednich Szumlanach. Łącznie we wrześniu z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ponad 2000 osób. Podobny terror panował na północy. 18 września w Skidlu zbrojne białoruskie bojówki urządziły krwawe polowanie na polskich urzędników, policjantów i ich rodziny, poddając ich potwornym torturom.
Polskie dowództwo musiało ściągać regularne oddziały z frontu i wysyłać je z powrotem na własne tyły. Żołnierze Wojska Polskiego, zamiast walczyć z najeźdźcą, musieli pacyfikować wsie i tłumić zbrojne bunty sąsiadów. Zdrada na Kresach to brutalny i często przemilczany fakt, który obnaża prawdziwe piekło Września '39. #wrzesien1939 #kampaniawrzesniowa #drugawojnaswiatowa #historiapolski #skidel #kresywschodnie #zbrodniewojenne #polska #wojskopolskie #oun #ciekawostkihistoryczne #pryzmathistorii #upa #ukraińcy #białorusini #rebelianakresach

BALTOPS 2026

https://www.facebook.com/share/r/14pXFyjk5G6/ 

NATO-wojskowce wypłynęły z Polski! ⚓🇪🇺

55. wersja ćwiczeń BALTOPS 2026 została oficjalnie uruchomiona, a 20 wojskowców NATO opuściło port Gdynia! Zjednoczając 6 000 żołnierzy z 15 krajów sojuszników, w tym Danii, Finlandii, Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, ta ogromna flota wojskowa będzie szkolić się na wodach Baltyki, w obronie przeciwko podwodnym okrętom i w celu zapewnienia bezpieczeństwa wobec minowodnych zbrojnych działań w zatoce Balcycyjskiej. 🌊🛡️
Jak ważna jest silna obecność NATO w regionie Balcycyjskim? Podziel się swoimi przemyśleniami poniżej! 👇
#baltops2026 #NATO #Gdynia #polishnavy #NavalExercise #balticsea #MilitaryPower #Alliance #DefenseNews #BreakingNews

Tureckie Siły Zostawiły Ich Sępom. Celowo.

 

Tłumaczenie z języka angielski
Do 1922 roku tureckie siły nacjonalistyczne pod dowództwem Mustafy Kemala przeprowadzały masowe deportacje greckich i ormiańskich chrześcijan w Azji Mniejszej, co stanowiło część końcowego etapu tego, co obecnie uznaje się za greckie i ormiańskie ludobójstwa. TRASA Deportowani, głównie kobiety, dzieci i osoby starsze, byli zmuszani do marszu setki mil bez jedzenia, bez schronienia i bez jakiegokolwiek konkretnego celu podróży. Lekarz misjonarz pracujący z Near East Relief, dr Mark H. Ward, osobiście był świadkiem trasy między Sivas a Kharput i w lipcu 1922 roku złożył bezpośredni raport o tym, co widział, swojej organizacji. Jego własnymi słowami, trasa deportacyjna była „usłana ciałami zmarłych”, ludzi, którzy zginęli po drodze z głodu, czerwonki i tyfusu. ZASADA Oto szczegół, o którym prawie nikt nie wie: ocaleni nie tylko nie byli w stanie pochować swoich zmarłych z wyczerpania. Nie wolno im było tego robić. Tureckie władze nie podjęły żadnego wysiłku, by same pochować ciała, a deportowanym wyraźnie zakazano tego robić. Zmarli byli pozostawiani dokładnie tam, gdzie padli, pożerani przez psy, wilki i sępy wzdłuż drogi, na oczach wszystkich, którzy wciąż szli. Ward nie szczędził słów na temat tego, czego był świadkiem. Tureccy urzędnicy, jak relacjonował, otwarcie stwierdzali swój celowy zamiar eksterminacji greckiej ludności, a ich działania odpowiadały temu deklarowanemu celowi. CO POZOSTAŁO To była jedna trasa, na odcinku kilku miesięcy, w końcowym i najmniej pamiętanym rozdziale ludobójstwa, które przez blisko dekadę rozgrywało się w całym regionie.
Oceń to tłumaczenie: