jako pochodna określonego zbioru informacji w nie określonej rzeczywistości
ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.
piątek, 1 maja 2026
30 kwietnia 1947 roku z linii montażowej Fabryki Ciągników "Ursus" zjechał pierwszy produkowany seryjnie po wojnie polski ciągnik Ursus C-45.
Dokumentację tej maszyny stworzono na podstawie wielu odnalezionych na ziemiach odzyskanych egzemplarzy niemieckiego ciągnika Lanz Bulldog, który to charakteryzował się dużą mocą i wydajnością. Pozostałe niuanse techniczne były już pomysłem polskich konstruktorów.
C-45 uruchamiany był za pomocą specjalnej korby, której przekręcenie wymagało od traktorzysty dosyć sporej krzepy.
Jedną z największych zalet Ursusa C-45 była prosta konstrukcja i łatwa obsługa. Było to istotne w czasach powojennych, gdy brakował nie tylko wykwalifikowanych mechaników, ale nawet osób potrafiących kierować ciągnikami. Tymczasem Ursusa C-45 mógł naprawić prawie każdy kowal.
Do 1957 roku wytworzono ogółem 50 tysięcy ciągników Ursus C-45 przy rocznej produkcji wynoszącej niecałe 6000 sztuk. Ciągniki trafiły również na eksport - sprzedawano je do do Brazylii, Chin i Korei.
USZANUJ MOJĄ PRACĘ I WESPRZYJ MNIE KWOTĄ 5 ZŁ KLIKAJĄC W LINK
Wpłat można też dokonywać na numer konta
42 1940 1076 5881 9071 0000 0000
Miło mi poinformować, że po dwóch miesiącach naszą szkolną kawiarkę ponownie odwiedziła Ryfka, tym razem z takim przekazem :
"Nikt cię nie będzie wspierał polska szmato".
Jestem osobą asertywną ale kompletnie nie mogę zrozumieć, dlaczego oni poniżają i gnębią mnie za własne grzechy
??? Np. takie
Niedaleko Mielca policja niemiecka schwytała Żydówkę o nazwisku Silber. Przeprowadzono ją przez okoliczne wioski, aby zidentyfikowała tych Polaków, którzy jej pomogli, a następnie rozstrzelano. Jej 17-letnia córka również została wkrótce schwytana i "obiecano" jej życie, jeśli pomoże w denuncjacji miejscowych Polaków, którzy jej pomogli. Została stracona we wsi Grochowe, pozostawiając po sobie ślad 14 zamordowanych osób, które wydała.
Źródło :
Tomasz Frydel - “The Pazifizierungsaktion as a Catalyst of Anti-Jewish Violence : A Study in the Social Dynamics
of Fear
Śp. Wacław Nowicki, ocalały z Pogromu w Nalibokach :
"Była godzina 4:30, może piąta nad ranem. Obudził mnie potężny huk. Długa seria strzałów z karabinu automatycznego pokryła domek. Kule przebijały belki i przelatywały nad naszymi łóżkami. Kula utkwiła w
ścianie kilka centymetrów nad moją głową. Słyszałem krzyki. Zabarykadowaliśmy się w domu, ale napastnicy biegli dalej w kierunku centrum Nalibok.
To, co zobaczyliśmy po odejściu partyzantów, przekraczało ludzkie pojęcie. Spalone budynki. Sterty trupów. Większość z ranami postrzałowymi, roztrzaskanymi głowami, martwymi oczami wpatrzonymi w przerażenie. Wśród zabitych zauważyłem kolegę ze szkoły. Żydzi, którzy mieszkali wśród nas przed wojną, wyróżniali się spośród napastników. Doskonale wiedzieli, gdzie kto mieszka i kto jest kim. Była to grupa zdegenerowanych bandytów, a nie partyzanci. Ich głównym zajęciem były rabunki i morderstwa. Często dopuszczali się również gwałtów. Zgwałcili jedną z moich sąsiadek. Jej ojcu, którego zmusili do oglądania tego pod groźbą broni, powiedzieli: „Nie martw się, po wojnie przyjdziemy i weźmiemy ślub”. Wszyscy płakali. Łupieżcy nie pominęli ani jednej zagrody. To byli „Żołnierze Pobiedy” i „Jerozolimczycy” [nazwani tak od obozu braci Bielskich, popularnie znanego jako „Jerozolima”]".
Ocalona z Holokaustu Ada Willenberg :
"Jak patrzę na to, co się dzieje w Strefie Gazy, to jest tak, jak my byliśmy w getcie. Jak widzę, jak oni ciągną za sobą te swoje dobytki, to wszystko, co mają, to przypominam sobie, jak myśmy wchodzili do getta".
I teraz nie wiem czy posłuchacie Ryfki czy swojego serca i patriotycznego obowiązku
???
http://buycoffee.to/kasjopea
Subskrybuj:
Posty (Atom)