ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 12 lutego 2026

Jeżeli tendencja utrzyma się w kolejnych miesiącach, polski przemysł hutniczy może stracić znaczną część rynku.

 

Stal z Niemiec wypiera polskie huty. UNIJNE PODATKI energetyczne niszczą polskiego konkurencyjność przemysłu! Na polski rynek coraz szerzej trafia stal z Niemiec oferowana po cenach wyraźnie niższych niż produkty krajowe. Polscy hutnicy alarmują, że przy obecnych kosztach energii elektrycznej nie są w stanie konkurować z zagranicznymi dostawcami i domagają się pilnych działań osłonowych. Producenci liczyli, że sytuację poprawi unijny mechanizm CBAM, który miał ograniczyć napływ tańszych energochłonnych wyrobów spoza Unii Europejskiej. Rzeczywistość okazała się jednak odwrotna. Tańsza stal z Niemiec szybko znalazła odbiorców w Polsce, a główną barierą dla krajowych zakładów pozostają koszty energii. Na polski rynek trafiają przede wszystkim pręty żebrowane i blachy gorącowalcowane wykorzystywane w budownictwie. W styczniu do Polski sprowadzono z Niemiec około 40 tys. ton prętów żebrowanych. To wolumen około dwukrotnie większy niż wcześniejszy napływ podobnych produktów z Ukrainy. Różnice cenowe są wyraźne. W styczniu krajowe pręty żebrowane kosztowały około 2,65 tys. zł za tonę, podczas gdy stal z Niemiec oferowano po około 2,4 tys. zł za tonę. Branża hutnicza wskazuje, że przyczyną utraty konkurencyjności są przede wszystkim wysokie ceny energii. Ceny rynkowe często przekraczają 100 euro za MWh. To efekt sztucznego opodatkowania energii pochodzącej z węgla. Warto też wskazać, że Niemcy cały czas subsydiują produkcję energii z OZE. Te nieuczciwe praktyki rynkowe powiązane z ideologią klimatyzmu niszczą polski przemysł. Sytuację polskiego hutnictwa pogarsza także rosnący import stali z Ukrainy oraz decyzja władz ukraińskich o wprowadzeniu zerowych kontyngentów na eksport złomu stalowego. Według branży działania te zwiększają koszty produkcji i pogłębiają ryzyko ograniczenia krajowej produkcji. Jeżeli tendencja utrzyma się w kolejnych miesiącach, polski przemysł hutniczy może stracić znaczną część rynku. Oznacza to nie tylko problemy dla zakładów produkcyjnych, ale również ryzyko utraty miejsc pracy i dalszego uzależniania strategicznej gałęzi gospodarki od zagranicznych dostaw.

Brak komentarzy: