Po niemieckiej agresji na ZSRR w 1941 r. wrócił na teren Galicji Wschodniej. Korzystał z mordów polskich profesorów lwowskich na Wzgórzach Wuleckich – rabował ich cenne kolekcje dzieł sztuki. Zaraz po zabójstwie prof. Tadeusza Ostrowskiego wprowadził się do jego willi i przejął bezcenne zbiory. Robił to samo z innymi zamordowanymi profesorami. Dzięki zagrabionemu majątkowi po wojnie został jednym z najbogatszych ludzi w Holandii (7. miejsce na liście najbogatszych). Czas rozliczyć Holandię z roli, jaką jej obywatele odegrali w tych zbrodniach.
za AI z X i Zbigniew Grabski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz