PW1944 1/2
Nieprzerwana fala naszych oddziałów wychodzi z Warszawy do nocy, aż po kolejny świt.
"dzień czy noc
- matko, ojcze -
jeszcze ustoję
w trzaskawiskach,
ja żołnierz"
Trwa wymarsz 72. Pułku Piechoty AK pod komendą płk. Jana Szczurka-Cergowskiego SŁAWBORA.
Nieprzerwana fala naszych oddziałów wychodzi z Warszawy do nocy, aż po kolejny świt.
"dzień czy noc
- matko, ojcze -
jeszcze ustoję
w trzaskawiskach,
ja żołnierz"
Trwa wymarsz 72. Pułku Piechoty AK pod komendą płk. Jana Szczurka-Cergowskiego SŁAWBORA.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz