„Pływak” był stopniowo unoszony przez napływającą wodę, a zamocowana do niego figurka wskazywała kolejne godziny, zaznaczone na obrotowym walcu.
Warto zauważyć, że już samo nakreślenie podziałki godzinowej było zadaniem karkołomnym, bo co prawda doba dzieliła się już wówczas na 24 godziny, ale… o różnej długości. Najprościej mówiąc, godziny nocne były krótsze niż dzienne. A wszystko i tak było jeszcze uzależnione od pór roku.
Ktesibios poradził sobie i z tym problemem. Wyposażył bowiem zegar w mechanizm, który po zakończonej dobie obracał walec na początek godzinowej podziałki. Wskazywał też nowy dzień.
W Hydropolis fascynują nas #HYDROmachiny, które od wieków zmieniają świat. Obserwuj nas w mediach społecznościowych i przeczytaj o kolejnych wynalazkach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz