W 1912 roku, gdy majestatyczny „Titanic” zmierzał ku swojej tragicznej dacie w historii, na jego pokładzie znajdował się amerykański milioner Benjamin Guggenheim.
Gdy nadszedł czas ewakuacji, zaproponowano mu miejsce w łodzi ratunkowej. Odmówił. Ubrany w wieczorny garnitur, przekazał stewardowi wiadomość dla swojej rodziny:
„Powiedzcie im, że grałem uczciwie do samego końca i że na pokładzie nie pozostała żadna kobieta przez to, że Ben Guggenheim okazał się tchórzem”.
Ustąpił miejsca kobietom i dzieciom, wybierając honor i godność zamiast ratunku.
Jego czyn na zawsze pozostał symbolem odwagi i szlachetności w najciemniejszych chwilach życia
za Kawa z mlekiem ·
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz