Początkowo planowano dokonanie tego pogromu podburzając do niego Polaków,ale nie udało się to, ponieważ na jaw wyszły tajne plany władzy rosyjskiej, która nie chcąc odpuścić zdecydowała się na samodzielne działania.
Tak wspominał ten dzień jeden z uczestniczących w nim rosyjskich podoficerów:
" „Rankiem 27 sierpnia 1906 r. nasz
rotmistrz Zatczew, wróciwszy z zarządu policji, rozkazał mi podpalić jakikolwiek budynek, wyjaśniając na moje zapytanie, że jest to rozkaz dowódcy Ochrany ppłk Tichonowskiego, wobec czego nie należy rozumować, budynek trzeba
podpalić ukradkiem, aby usunąć od siebie podejrzenia i stworzyć pozór, że podpalaczami byli rewolucjoniści”.
Podczas „pogromu” zginęło od 26 (źródła policyjne), do 100 (źródła nieoficjalne) Żydów, kilkudziesięciu odniosło rany, kilkaset osób
aresztowano. Wiele rodzin pozostało bez dachu nad głową. Splądrowano ok. 40 sklepów i wiele mieszkań. Najmłodszą ofiarą był trzyletni
Jehoszua Rozen.
ROBIMY DOBRĄ ROBOTĘ ! WESPRZYJ NAS KWOTĄ 5 ZŁ NA https://suppi.pl/https-wwwfacebookcom...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz