29 marca 1943 roku oddział partyzancki „Jędrusie” wraz z patrolem bojowym Armii Krajowej przeprowadził jedną z najbardziej spektakularnych akcji zbrojnych w regionie, rozbijając niemieckie więzienie w Mielcu. Operacja została zaplanowana z niezwykłą precyzją, a jej głównym celem było odbicie przetrzymywanych tam żołnierzy podziemia, w tym kpt. Kazimierza Krasonia. Dzięki doskonałemu rozpoznaniu i wykorzystaniu elementu zaskoczenia, partyzanci pod dowództwem Józefa Wiącka „Sowy” zdołali opanować budynek w ciągu kilkunastu minut, nie ponosząc przy tym żadnych strat własnych. Efektem tego błyskawicznego uderzenia było uwolnienie około 180 więźniów, którzy uniknęli transportu do obozów koncentracyjnych lub egzekucji. Wydarzenie to odbiło się szerokim echem w całym kraju, kompromitując niemiecki aparat bezpieczeństwa i drastycznie podnosząc morale polskiego społeczeństwa oraz samych konspiratorów. Sukces w Mielcu, będący dowodem na doskonałą współpracę między różnymi formacjami niepodległościowymi, na stałe wpisał się do legendy „Jędrusiów” jako przykład najwyższego kunsztu partyzanckiego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz