ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 1 maja 2026

Pan prof. Paweł Śpiewak :

 

"Żydokomuna to antysemicki mit" Śp. Maria Hattowska - szyfrantka AK, szefowa Biura Informacji i Propagandy organizacji "Wolność i Niezawisłość" (WiN) : "Goldberg zerwał się i kopnął mnie tak silnie, że się przewróciłam razem z krzesłem. Gdy się podniosłam, Goldberg kopał mnie w brzuch. Przy drugim kopnięciu zemdlałam i osłabłam, więc dwóch trzymało mnie pod ręce, a Goldberg kopał w brzuch i bił w głowę. Wtedy już po każdym kopnięciu mdlałam, ale prędko cucili, lejąc wodę na twarz. Kiedy Goldberg zmęczył się, a ja już leżałam na podłodze, wtedy Umer zaczął bić mnie nahajką z metalowymi kulkami po całym ciele. Trwało to bardzo długo, ale ja przed aresztowaniem byłam bardzo zdrowa i silna, więc dużo mogłam wytrzymać. Co jakiś czas podnosili mnie z podłogi, bo o własnych siłach już nie mogłam i sadzali na fotelu. Umer podnosił mi głowę za włosy, a Goldberg pytał się: „Będziesz mówić, ty kurwo, czy nie ?". Odpowiedziałam, że nie, wówczas wyrzucili mnie z fotela na podłogę i dalej bili. Przy dalszych pytaniach, czy będę gadać, już nie mogłam mówić, więc tylko kręciłam głową, że nie. Gdzieś po godzinie bicia usłyszałam, jak Umer powiedział: „Teraz w nerki, więcej bić". Bił i liczył, a po 150 uderzeniach znowu powiedział: „Jeszcze 150, ale zmieńcie mnie, bo się zmęczyłem". Więc stał nade mną i liczył. Następnie dwóch z nich rozciągnęło mi nogi, a Umer bił nahajką między nogi. Kiedy przestali bić, wzięli mnie pod ręce, wyciągnęli do jakiegoś innego gabinetu, gdzie rzucili na kozetkę i wezwali lekarza. Wyglądałam potwornie. Ciało czarne, zakrwawione i tylko gdzieniegdzie jasne plamy. Miałam szalone bóle głowy, nerek i brzucha. Właściwie wszystko mnie bolało. Lekarz po zbadaniu powiedział, że nie ma dla mnie ratunku, bo to już agonia. Chciałam umrzeć. Ale udało im się mnie uratować. Po tym już nie mogłam mieć dzieci. Nie wyszłam za mąż, żeby nie być dla nikogo kłopotem". Na zdjęciu : płk. UB Józef Goldberg #Różański płk. UB Adam Umer #Humer Obalam po kolei wszystkie kłamstewka, kłamstwa i monumentalne pomniki. Niebezpieczeństwa na które się narażam, polega na tym że przy obalaniu takich pomników, mogę zostać przygnieciona. A wtedy będzie definitywny koniec pani od historii i naszej Szkoły. Dlatego bardzo proszę...nie garstkę wiernych Uczniów i Uczennic tylko moją całą 39 000 Armię. Żebyście pomogli mi nie paść pod ciężarem wrogich pomników. Wystarczy robić permanentnie RT i cyklicznie wspierać mnie na buycoffee.to/kasjopea Dziękuję ❤️.

Brak komentarzy: