Obejrzałem na Telegramie filmik, "bohaterscy" gieroje z AZOV, przybili człowieka do krzyża a następnie żywcem podpalili (jak mówią - "za szerzenie separatyzmu")
Film, jest zbyt drastyczny by go publikować.
Wypada dodać, że za naszą wschodnią granicą od czasu Wołynia bez zmian...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz