Polscy robotnicy przymusowi w Niemczech byli faktycznie niewolnikami. Wynagrodzenie, było symboliczne - o ile było. Bez zezwolenia nie mogli: wychodzić, korzystać z publicznego transportu, ani pójść na mszę. Polka po urodzeniu musiała po kilku dniach wrócić do pracy. Zero praw.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz