Gulasz Łowcy na winie
Składniki:
1,5 kg wołowiny. Najlepiej pół na pół pręga i łopatka
200g marchewki
100g korzenia pietruszki
100g selera naciowego
3 cebule
1 średnia główka czosnku
2 średnie ogórki kiszone (domowe)
1 papryka czerwona
1 filiżanka mąki tortowej pszennej
2 czubate łyżki papryki suszonej wędzonej
1 łyżeczka suszonego chilli
4 liście laurowe
8 ziaren ziela angielskiego
100g smalcu z gęsi
Sól
Pieprz
2 szklanki wina czerwonego wytrawnego
Opcjonalnie natka pietruszki
Mięso kroimy w kostkę o grubości około 2-3 cm i obficie oprószamy mąką. Szykujemy sporą patelnię i spory gareczek. Na patelni rozgrzewamy około 30g smalcu gęsiego i obsmażamy na złoty kolor pokrojoną wołowinę. Ważne jest żeby nie wrzucać wszystkiego na raz. Mięso ma się zarumienić, a nie dusić na tym etapie. Usmażone mięso przekładamy sukcesywnie do garczka. Na tej samej patelni i tym samym tłuszczu obsmażamy marchew, pietruszkę, seler, cebulę. I tu uwaga! Warzyw nie kroimy. Tylko w całości. Mają się lekko gdzieniegdzie zarumienić. Obsmażone warzywa układamy na mięsie. Taka górna warstwa.
Nalewamy sobie szklankę wina i wypijamy. Etap pierwszy za nami więc się należy!
Do garczka z mięsem i warzywami wlewamy wodę. Tak żeby zakryła mięso i warzywa. Dodajemy sól i pieprz, ziele angielskie i liście laurowe oraz czosnek i dusimy na bardzo małym ogniu i pod przykryciem Około 1,5h lub do momentu jak mięso zmięknie.
Wyciągamy z garczka same ugotowane warzywa i blendujemy dodając pokrojone ogórki. Blendujemy na gładką masę. Tą miksturę, która nam naturalnie zagęści gulasz, wlewamy do mięsa i powoli znowu dusimy. Jednocześnie na patelni robimy z pozostałego tłuszczu oraz sproszkowanych papryk zasmażkę. Trzeba non stop mieszać i pilnować żeby nie spalić. Poczujemy piękny aromat i to jest sygnał żeby wlać paprykową zasmażkę do gulaszu.
Na tym etapie nalewamy sobie ostatnią szklaneczkę wina
i powoli sączymy w oczekiwaniu na finał. To duszenie ze zblendowanymi warzywami i paprykową zasmażką nie powinno trwać dłużej niż 15-20 minut. Oczywiście sprawdzamy smak i ewentualnie korygujemy solą i pieprzem. Pod sam koniec dodajemy pokrojoną w kostkę słodką paprykę. Mieszamy i gotowe. Opcjonalnie można posypać natką pietruszki. Jak kto lubi.
Przepis jest mój autorski. Zawsze się udaje! Tylko pilnujcie proporcji i dbajcie by mieć pod ręką szklaneczkę wina - w końcu to gulasz na winie.
Gulasz serwujemy z czym lubimy. Ja preferuję kopytka. do tego np sałatka ze świeżych ogórków z sosem ponzu lub po prostu mizeria.
Dajcie znać czy Wam smakowało.
I tradycyjnie FF i RT
Buziaki 

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz