#TegoDnia 25 września 1396 pod Nikopolis poniosła spektakularną klęskę międzynarodowa wyprawa antyturecka dowodzona przez Zygmunta Luksemburskiego.
Krucjatę nikopolitańską uważa się za jedną z największych i zarazem ostatnich wypraw krzyżowych. Była ona reakcją na postępy Turków osmańskich na Bałkanach, którzy wcześniej pokonali Serbię, a teraz podbijali Bułgarię.
Krzyżowcy zostali rozbici przez wojska Turków i Serbów podczas próby zdobycia Nikopolis (dziś Nikopol
), twierdzy na prawym brzegu Dunaju.
Za przyczynę klęski uważa się niezgodę wśród rycerzy chrześcijańskich (nie wszyscy uznawali dowództwo króla węgierskiego) oraz zbytnią pewność siebie połączoną z pychą i niedocenianiem przeciwnika.
Organizatorem wyprawy był Zygmunt Luksemburski, król Węgier (przyszły cesarz rzymski). Do wojsk węgierskich i wołoskich dołączyli rycerze z Francji i Burgundii pod wodzą księcia burgundzkiego Jana bez Trwogi, a także posiłki z Niemiec, Włoch, Czech, Polski i Hiszpanii. Krucjatę wspierała flota wenecka.
Wśród 8 tysięcy krzyżowców poległych pod Nikopolis znaleźli się znaczni polscy rycerze – Ścibor ze Ściborzyc herbu Ostoja (właściciel olbrzymich dóbr na Słowacji, bliski współpracownik Zygmunta), Tomasz Klaski herbu Poraj (Róża) czy Mikołaj z Garbowa herbu Sulima, ojciec Zawiszy Czarnego.
Dowodzący wyprawą król Węgier i książę Burgundii zdołali uciec z pola walki.
Bułgaria znajdowała się pod panowaniem tureckim do 1878 roku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz