Przyszło mi do głowy, że być może nie wszyscy wiedzą, że mycie rąk przed jedzeniem to tradycja żydowska, która się upowszechniła generalnie w Polsce.
U mnie w domu nie było w tej sprawie w ogóle dyskusji. Ręce się myło zawsze zanim zasiadło się do stołu. Było to absolutnie oczywiste i naturalne.
Bardzo byłem zdziwiony, gdy we Francji zobaczyłem wielokrotnie, w różnych domach, gdy mama pytała dzieci "a ręce macie czyste?", dzieci pokazywały czyste ręce i wszyscy zaczynali jeść. Zrozumiałem wtedy, że we Francji chodziło o to, żeby nie brać brudnymi rękami jedzenia, bo to niehigieniczne, a w Polsce chodziło o rytuał. Bo przecież ja wielokrotnie mówiłem mamie i jej pokazywałem, że mam czyste ręce, a przecież i tak musiałem iść je umyć.
Potwierdził mi to znajomy, stary Żyd z Polski, mieszkający we Francji. Był bardzo zdziwiony, że tego nie wiedziałem. Czystość RYTUALNA jest wielką obsesją u Żydów, i między innymi nie wolno dotykać brudnymi (nieumytymi) rękoma jedzenia, które jest darem od Jahwe.
A Państwu też rodzice kazali myć ręce nawet gdy były czyste? Czy też jest to zanikający rytuał?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz