był astrofizykiem i absolutnie genialnym popularyzatorem wiedzy. Jego książki i publiczne wykłady na temat świata, jego złożoności, na temat procesów, które prowadzą do złożoności, na temat kosmologii zainspirowały bardzo wielu obecnie działających naukowców. Wielu z nich twierdzi, że gdyby nie on, wybraliby zapewne inną ścieżkę kariery.
Był francuskojęzycznym Kanadyjczykiem. Jego akcent, gdy mówił po francusku, potęgował przyjemność czerpaną ze słuchania - Francuzi i osoby francuskojęzyczne z Europy zazwyczaj bardzo lubią akcent francuskiego z Quebecu.
Był naukowcem w dziedzinie nauk ścisłych, ale gdy mówił, pisał, opowiadał o tym co robi był stuprocentowym humanistą. Mówił pięknie, obrazowo, potrafił wspaniale przedstawić to, chciał powiedzieć w sposób dostępny dla każdego. Jego książki może przeczytać każdy i każdy zrozumie bez trudu wszystko, co będzie tam napisane.
Był wraz z Asimovem i Lemem współtwórcą fundamentów mojego umysłu, a przynajmniej tej jego części, która interesuje się światem, nauką i tym, jak to wszystko funkcjonuje.
Przetłumaczyłem na polski jedną z jego książek, która została skądinąd wydana. Nie jestem wskazany w niej jako tłumacz, bo to tłumaczenie zostało mi ukradzione przez wydawcę. To było dawno temu, a wydawca-złodziej już nie żyje. Ale nie mam już nawet żalu.
Gdy robiłem tłumaczenie to rozmawiałem z Nim raz przez telefon i to on do mnie zadzwonił, gdy wydawnictwo Go poinformowało, że jestem tłumaczem. Ale zamieniliśmy może trzy zdania i musiał przerwać rozmowę, bo coś mu wypadło. Obiecał, że oddzwoni, ale nie oddzwonił.
Zmarł w październiku 2023. Jego śmierć dotknęła mnie osobiście, poczułem się jakby osierocony.
Jego książki przetłumaczone na polski można znaleźć tutaj:
lubimyczytac.pl/autor/38717/hu
Wszystkich zachęcam do lektury, szczególnie "Godziny upojenia"...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz