"Do dziś miejsce jego pochówku jest nieznane. Sowieci twierdzili, że ciało zostało spalone w krematorium więziennym. Sowieci twierdzili też, że przyczyną śmierci generała był paraliż serca. Wątpliwa teoria. Wielu świadków i badaczy twierdzi, że został zamordowany przez NKWD.
Pozostały pytania. Domysły. Ostatni komendant AK.
Symbol niezłomności.
Generał Leopold Okulicki "Niedźwiadek".
Już jako młody człowiek wstąpił do Legionów Polskich, walczył potem w wojnie polsko‑bolszewickiej, został odznaczony m.in. Krzyżem Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych.
Po wybuchu II wojny światowej walczył w obronie Warszawy, a po kapitulacji stolicy wszedł do struktur konspiracyjnych – najpierw Służby Zwycięstwu Polski, potem Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej. W czasie konspiracji używał pseudonimów „Kula”, „Niedźwiadek” czy „Johann Müller” i od 1940 roku dowodził kolejno okręgami ZWZ/AK.
W 1941 roku został zdradzony i aresztowany przez NKWD we Lwowie, przewieziony do Moskwy, torturowany na Łubiance i w więzieniu Lefortowo, ale nie złamał się wobec sowieckich nacisków.
Został zwolniony dopiero po podpisaniu układu Sikorski‑Majski i dołączył do tworzonej Armii Polskiej gen. Andersa w ZSRR.
Po ujawnieniu masowych grobów polskich oficerów pod Smoleńskiem w 1943 roku Okulicki zdecydował się wrócić do okupowanej Polski, skacząc ze spadochronem w maju 1944 roku, i wkrótce został szefem sztabu AK, a po kapitulacji Powstania Warszawskiego – jego ostatnim komendantem.
W tym czasie dbał także o los wysiedlonych i poszkodowanych przez wojnę Polaków. W krótkim okresie „wyzwolenia” Okulicki podjął decyzję o rozwiązaniu Armii Krajowej 19 stycznia 1945 roku, licząc, że pomoże to uchronić żołnierzy przed brutalnymi represjami sowieckimi.
Równocześnie zalecał utrzymanie struktur konspiracyjnych pod nazwą „NIE”, które miały kontynuować działalność niezależną od narzuconej władzy.
W marcu 1945 roku, mimo podejrzliwości wobec Sowietów, Okulicki zgodził się na rozmowy z przedstawicielami NKWD w Pruszkowie – co było sowiecką pułapką.
Razem z delegatami Rządu na Kraj został aresztowany 29 marca i wywieziony samolotem do Moskwy. Po kilku tygodniach odbył się tzw. „proces szesnastu” – pokazowy proces polityczny, w którym został skazany na 10 lat więzienia.
Po procesie ślad po generale urywa się. Sowieckie dokumenty oficjalnie podają, że zmarł 24 grudnia 1946 roku w moskiewskim więzieniu...
Generał Okulicki zapłacił najwyższą cenę za wierność przysiędze. Do końca pozostał żołnierzem niepodległej Polski."
za Przedwojenne fotografie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz