ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 18 lutego 2018

Polska nie będzie już “chłopcem do bicia”, a także bronił słów premiera Mateusza Morawieckiego posługując się cytatem z książki Hannah Arendt – niemieckiej filozof żydowskiego pochodzenia.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, który jest autorem nowelizacji ustawy o IPN, jak również prowadził prace nad projektem ustawy reprywatyzacyjnej po raz kolejny pokazał, że nie boi się sprzeciwić politycznej poprawności i bezkompromisowo broni Polski. W programie “Kawa na ławę” na antenie TVN 24 stwierdził, że Polska nie będzie już “chłopcem do bicia”, a także bronił słów premiera Mateusza Morawieckiego posługując się cytatem z książki Hannah Arendt – niemieckiej filozof żydowskiego pochodzenia. Minister Jaki powiedział, że Polska mogła iść na współpracę z Hitlerem i tym sposobem uratować zniszczenie stolicy i całego kraju, ale nie zrobiła tego: – Ale my stwierdziliśmy, że będzie inaczej – powiedział i dodał, że ciągle domaga się od naszego kraju rozumienia obcej wrażliwości, ale pomija naszą, własną. Wiceminister sprawiedliwości dodał, że Polska jest ofiarą nagonki, która jest efektem polityki prowadzonej przez długie lata: – Polska jest chłopcem do bicia, do kopania. Czas powiedzieć temu dość. (…) Lata tej polityki, którą prowadzili nasi poprzednicy, skończyły się tym, że mamy właśnie taki wizerunek na świecie – stwierdził. Polityk bronił również słów premiera Mateusza Morawieckiego, który wspomniał o “żydowskich sprawcach” i natychmiast został zaatakowany przez wpływowe środowiska żydowskie. Jaki tak skomentował słowa szefa rządu: – Co złego powiedział premier Morawiecki? Jest wielkie oburzenie, że premier wspomniał o zbrodniach Żydów – mówił. Patryk Jaki zacytował również fragment książki “Eichmann w Jerozolimie” autorstwa niemieckiej filozof żydowskiego pochodzenia Hannah Arendt, która tak mówiła o odpowiedzialności części Żydów za zgubę swoich rodaków: – Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii. (…) W  kwestii współdziałania nie było żadnych różnic pomiędzy wysoce zasymilowanymi społecznościami Żydów środkowo- i zachodnioeuropejskich a mówiącymi po  żydowsku masami na Wschodzie – cytował i pytał, dlaczego atakowany jest premier Morawiecki i celnie podsumował tę sprawę: – Prawdziwy problem jest w tym, że to my Polacy nie możemy tego mówić, bo uważa się nas za współwinnych – powiedział. Jaki dodał, że Polacy stoją przed ważnym wyborem, mianowicie: – Stoimy teraz przed wyborem – być może jest potrzebna taka debata w Polsce – czy Polacy znów powinni przepraszać, czy Polacy zawsze powinni przepraszać za to, co jak zachowali się podczas II wojny światowej – mówił, odnosząc się do niesłabnącego ataku na nasz kraj. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki po raz kolejny potwierdził, że broni dobrego imienia naszego kraju pomimo jazgotu i wrzasku wpływowego lobby i ulegających mu głosów. Oby pozostali członkowie naszych władz brali z niego przykład, aby odważnie mówić o Polsce i nie poddawać się medialnemu terrorowi, który rozpętany został przeciwko naszemu państwu i narodowi!

Źródło: teFakty.pl http://tefakty.pl/2018/02/18/minister-jaki-brawurowo-broni-dobrego-imienia-polski-te-slowa-i-przytoczony-cytat-wywolaja-wscieklosc-srodowisk-zydowskich/

Brak komentarzy: