Para guźców ignorujących nasza obecność, olbo traktujących nas jako znakomite schronienie przed czającym się w pobliżu drapieżnikiem. O termitach już było, teraz o drzewach, które są tym dla bagien, czym nerki dla zwierzęcia: stanowią układ oczyszczający z nadmiaru soli. Wysysają wodę z ziemi i wyrzucają ją do atmosfery w procesie transpiracji. Przy okazji rozpuszczalne sole odkładają się wokół korzeni drzew - tworzy się składowisko odpadów toksycznych, jak to określają naukowcy cez milionów drzew - pomp przynoszone przez rzekę Okawango sole (400 tysięcy ton rocznie) wytrącałyby się na powierzchni ziemi i zatruwały deltę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz