Moja pani przewodnik, która jest strażnikiem parku, jednoznacznie stwierdziła, że jest to kłusownik z Namibii. Mokre spodnie świadczą o tym, że zakładał pułapki na ryby, albo sprawdzał zastawione wcześniej. Niestety, kłusownictwo jest plagą parku. W przypadku, kiedy dotyczy ono tylko ryb, strażnicy patrzą na nich przez palce - z czegoś muszą żyć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz