W Kitwe mieszka ponad 800 tysięcy osób, prawie wszyscy żyją w townships. Tylko co piąty z nich ma pracę. Najciekawszy moment w zagłębiu to pierwszy piątek miesiąca, dzień wypłaty. Wielkie święto, bo pozwala górnikom przez chwilę nie myśleć o swoim losie. By znaleźć zapomnienie, często wydają swoje pół miliona kwacha (60 dolarów) w jeden wieczór. Następnego ranka pozostaje frustracja połączona z apatią i otaczający ich księżycowy krajobraz zagłębia miedziowego oraz niekończąca się myśl - jak wyżywić wieloosobowa rodzinę, bo przecież przybyli tutaj z wiosek w poszukiwaniu lepszego jutra i nie mają już odwrotu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz