„[...] chcąc określić rozmiary tabakierek podługowatych z blachy powie, że miały „ogromność pół gomółki wielkopolskiej”; ceni sobie wielce smakowite piwo grodziskie, któremu doktorowie „przyznają cnotę wód mineralnych”. A gdy opowiada o tym, że jakoby Krakowianie pokpiwali z Wielkopolan, że „gościowi podają na tacy próbki piwa w kieliszkach”, to zaprzecza temu z oburzeniem, dodając, że „to jest czysty żart”.
Niejednokrotnie wspomina o Poznaniu, ciekawe szczegóły notuje o redutach w tym mieście i zabawach mieszczan; [...]; drobiazgowo opisuje odrębne szczegóły w stroju kanoników kolegiaty Marii Magdaleny. Wcale częste są wzmianki o Lesznie, a z miejscowości pobliskich temu miastu podaje niektóre wiadomości zastanawiająco dokładne. [...] swoje oszczędności przechowywał u poznańskich kupców Taronich, o których przyjaźni wyrażał się z wielkim szacunkiem, a nawet w testamencie o nich pamiętał”.
(Cytat z książki „Opis obyczajów za panowania Augusta III”, Tom I, oprac. Roman Pollak, Zakład Narodowy im. Ossolińskich - Wydawnictwo, Wrocław 2003, s. 9-10)
(Portret Jędrzeja Kitowicza, autor nieznany, domena publiczna)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz