To tragedia? To pryszcz. Bowiem prawdziwa tragedia – dopiero przed nami.
Ilekroć natknę się na krytyczną, lub choćby obyczajową (ironiczną, pochwalną, aktualną politycznie, etc.), uwagę o Ukraińcach, lub – widząc kogoś z Rządu RP z ukraińską odznaką w klapie, tylekroć, prostą metodą "kopiuj - wklej", powtarzam poniższą, śmiertelnie poważną, przestrogę:
Mamy do czynienie z potężnym ukraińskim lobby, zainstalowanym w Polsce, we wszystkich strukturach państwa i samorządu terytorialnego. A także, w mediach, szkolnictwie, służbie zdrowia, armii, policji i w gospodarce.
Nas, Polaków, łączy słowo PATRIA. To, z greki, a powiązane z łaciną, ważne słowo, które oznacza ojczyznę, kraj macierzysty, miejsce urodzenia lub pochodzenia. Dlatego mówimy o sobie „patrioci”.
Ale, ni stąd, ni zowąd, przestajemy być biało – czerwoni, a stajemy się, za czyjąś sprawą: żółto – niebiescy.
Jest rok 2025. Trzeba zobaczyć realia, i obawy. To tylko kilkanaście zdań.
I jedno zasadnicze pytanie KOŃCOWE.
W praktyce, znajdujemy się już pod ukraińską okupacją. A nawet, jeśli jeszcze nie całkiem oficjalnie – to „przygrywka” do tejże trwa, więc nastąpi to wkrótce.
Flagi ukraińskie dumnie powiewają w całej Polsce, przed siedzibami władz, w salach konferencyjnych, na Rynku, i na Kopcu Kościuszki (!) w Krakowie. Są pod niezrozumiałą ochroną, policji i organów administracji: państwowej i lokalnej.
Dzieje się tak poza prawem.
Dlaczego, kto za tym stoi?
Budowa tego lobby, swoistej V kolumny, trwa nieprzerwanie od 1945r., wpierw na Ziemiach Odzyskanych, licząc od akcji WISŁA. To było wtedy już, i aż, 33% obszaru Polski.
Od tamtego czasu, bezustannie, trwa naturalny (biologiczny) rozrost ukraińskiej populacji, wspomagany cichą, pro imigrancką, akcją łączenia krewniaków: swoi ściągają swoich.
Gdzieniegdzie, na zachodzie, a głównie – na północnym zachodzie RP, są już tylko „sami swoi”.
Nie trzeba chodzić do kina, na powtórkę słynnego filmu: mamy tam remake, w realu,
np. w Szczecinie, w Strzelcach Krajeńskich, lub, bardziej na południe, we Wrocławiu...
A ściślej: Głównie we Wrocławiu!
W stolicy, podobnie. Np. wiosna/lato 2025 r.: b. Minister Sprawiedliwości RP – Pan Adam Bodnar (do niedawna), ambasador Ukrainy – Pan Wasyl Bodnar, b. Marszałek Sejmu – Marek Kuchciński, odchodzący (6.VIII.2025) Prezydent RP – Pan Andrzej Duda (zwany Vice-Prezydentem UKRAINY), nadający ordery ukraińskim generałom (!).
A Siemoniak, a Kowal, a Szeptycki, a Szłapka, a Jachira? Długa lista, bez końca...
To stabilna tendencja:
Np., w lipcu do tego grona dołączył niejaki Balczun, nowy minister aktywów państwowych, były prezes kolei ukraińskich.
Chryste Panie! On będzie „miał” ORLEN, KGHM, itd. Kiedy więc kolejnemu, takiemu jak Balczun, powierzą – jak dotąd jeszcze nasz: Narodowy Bank Polski?
Patrz na start „Ojca chrzestnego”. Corleone rozpoczął w pojedynkę, na bocznej uliczce Nowego Yorku.
A do czego doszła, po kilkunastu raptem latach, Jego organizacja, i rodzina?
Pełna wersja okrzyku ukraińskich nacjonalistów brzmi:
"Slava Ukrainie. Herojam Slava. Smert' Lacham!"
Do czego więc dojdą Ukraińcy?
CIERPLIWIE infiltrowano Ukraińcami całą oficjalną strukturę narodu polskiego.
To tajna praktyka gangu. Więc mamy rezultaty:
przejęcie, przez Ukraińców, władzy wykonawczej.
Erupcja, i kontynuowanie do dzisiaj, kosztownego, wprost ekstatycznego wsparcia dla Ukraińców,
erupcja którą pamiętamy (tę sprzed trzech lat) wprost ich ośmieliła:
nic więc dziwnego iż poczuli się u nas tak mocno, że od skrytej okupacji,
przeszli do jawnej grabieży, i gwałtu.
Bezkarni. Pod szczególną ochroną.
Ważniejsi od Polaków. Ot, co.
Trzeba się przed tym jakoś bronić.
Przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo:
"apartheid".
Np. odrębne szkolnictwo, zakaz ubiegania się o wszelkie urzędy,
ograniczenie i wygaszenie kompetencji tych już urzędujących,
zniesienie wszystkich extra przywilejów,
obywatelstwo polskie, jako wyłącznie jedyne,
i to potwierdzone DŁUGIM (np. 10 lat), nienagannym (!) stażem,
z obowiązkowym egzaminem z polskości (historia, konstytucja, język, znajomość hymnu).
Czy ktokolwiek zdecyduje się na ew. ryzykowne konsekwencje,
i trudną praktykę, z ew. wdrażaniem tegoż, związane?
Nikt? Odwagi!
Kiedy wreszcie pojawi się partia polskich patriotów, nawiązująca aktywnością do „Samoobrony” śp. A. Leppera, programowo przeciwna wszelkiej inwazji i depolonizacji, o szacownej i dumnej nazwie PATRIA?
Kiedy, innymi słowy, rozpocznie się, niezbędny dla przetrwania Narodu Polskiego, ruch masowego poparcia dla Grzegorza BRAUNA?
Choć nie wiem, czy to już aby nie za późno…
Komuś (komu?) zależy tylko na tym, byśmy nie widzieli tego, co nam Unia, z udziałem Niemców, i okupujących nas Ukraińców – właśnie szykuje, i to już gorączkowo: straszliwej niespodzianki.
Ma tym być kolejny, IV. rozbiór Polski.
Tym razem, między Niemców, a Ukrainę.
To arytmetyczne równanie:
DE + UA – RP = UE.
Symbolika – wiadoma.
Wynik – tragedia.
Jedynie to jest tą sprawą, która powinna nas przerażać. link x.com/Hippocomos/sta
Problemem ZASADNICZYM jest bezustanne, skryte, ale skuteczne, przejmowanie, przez Ukraińców, i pro ukraińskie lobby: WŁADZY nad Polakami: w sejmie, w rządzie, w sądownictwie, i w samorządach lokalnych.
Trąbiąc o utracie suwerenności za sprawą Unii, tracimy z oczu o wiele bliższe, już obecne, zagrożenie: okupację Polski, przez ukraińską, mafijnie zorganizowaną, diasporę.
Problemy demograficzne, i z niedoborami w zatrudnieniu: owszem, są, wyraźne - ale powinny znaleźć się na dalszym planie.
Pisałem o tym, jak i o innych bolączkach współczesnej Polski I Europy – już wielokrotnie.
Cierpliwie zachęcam do lektury. Przykładowo, link:
x.com/Hippocomos/sta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz