kpt. UB Jan Gorliński syn Jana i Zofii.
Tak myśleli Polacy, którzy w katowni UB na Zamku Lubelskim, chodzili prosić o łaskę dla swoich bliskich.
Tylko nikt nie wiedział, że to żaden "Gorliński" tylko ZWYRODNIAŁA kanalia, nienawidząca Polaków czyli Cezary Lamensdorf Monderer syn Daniela i Lotty.
Bydlak NIENAWIDZIŁ wszystkiego związanego z Polską i Kościołem Katolickim. Zbrodniarz i Kat Polskich Powstańców na Lubelszczyźnie i Rzeszowszczyźnie.
Torturował i mordował, a osoby które prosiły o łaskę dla swoich bliskich już nie wracały do domu.
Jego znakiem charakterystycznym oprócz zezwierzęcenia był wąsik ala Adolf Hitler.
Kiedy przestał mordować Polaków...zniknął.
Podobno był widziany w latach 80 w Kłodzku.
Inni świadkowie mówią o Danii i Izraelu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz