ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 1 września 2026

Jak działał mechanizm przemytu, który odbywał się na statkach m.in. Ornak, Kasprowy, Beskidy i Karpaty.

 worldwide

Z Archiwum Neptuna...

Polegał on na tym, że marynarze kupowali w Kanale Kilońskim towary od handlarzy - zegarki, płaszcze ortalionowe włoskie, damskie apaszki i inną galanterię odzieżową, a nawet długopisy, na które był zbyt w portach radzieckich i rumuńskiej Konstancy. Następnie leje i ruble ze sprzedaży tych rzeczy były wymieniane m in. na dolary, co dawało przebicie, jak obliczono, nawet 200-300 procent. Było to tak opłacalne, że niektórzy marynarze odrzucali propozycje awansu, aby tylko jak najdłużej pływać na zbiornikowcach.
W toku sprawy “bezpieka” ustaliła, że np. na Ornaku przemytem zajmowało się aż 10 osób. Ukrywali oni towar za szafą w prowianturze, w szafce w szpitaliku statkowym oraz w kanapie i suficie w kabinie drugiego oficera. W odkryciu tych i innych faktów pomogli tajni współpracownicy - pseudonimy m.in.: “Antonio”, “Jankowski”, “Robert”, “Krakus”, “Tadek” czy “Janek”.

Brak komentarzy: