Maltretowany przez Krwawą Lunę, Szafarzyński, stanowił widok przerażający, opuchnięte jądra miał na wysokości kolan. Brystygierowa wsadzała mu przyrodzenie do szuflady i następnie je mocno zatrzaskiwała, a także bez opamiętania biła więźnia - w efekcie doprowadzając go do śmierci

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz