Na chwilę przerwałem nasze całodzienne rozmowy, bo z oddali do wodopoju zbliżała się rodzina słoni.
Rozmowy , których tym razem głównie byłem słuchaczem, dotyczyły sytuacji gospodarczej i politycznej południa Afryki, różnic geopolitycznych pomiędzy poszczególnymi państwami, ale przede wszystkim wzajemnej korelacji pomiędzy czarną władzą, a białymi osadnikami, którzy niezmiennie utożsamiani są z kolonizacją i handlem niewolników oraz ogólnie nazywanym wyzyskiem rdzennych mieszkańców tych ziem. Odrębnym tematem było poczucie bezpieczeństwa białych i najbliższa przyszłość ich rodzin i
posiadanego majątku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz