Do wodopoju zbliżała się matka z dwiema córkami. Zwykle rodzinę prowadzi matka, ale tym razem czuła się na tyle bezpieczna, że powierzyła rolę przewodniczki swojej starszej córce, a może jest to jeden z elementów niekończącej się nauki życia w buszu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz