Aby zwiększyć atrakcyjność Przylądka Dobrej Nadziei przyjęto, iż właśnie tutaj łączą się wody Oceanu Indyjskiego z Atlantykiem. W rzeczywistości takim miejscem jest oddalony o 160 kilometrów na południowy-wschód Przylądek Igielny i on jest również najdalej wysuniętym na południe punktem kontynentu afrykańskiego. Na usprawiedliwienie popularyzowania nieprawdy, wbrew ustaleniom naukowców, należy przyznać, iż Przylądek Dobrej Nadziei jest miejscem w którym zimny Prąd Benguelski opływający zachodnią /atlantycką/ stronę Przylądka spotyka się z ciepłym Prądem Przylądka Igielnego, zwanym Agulhas, opływającym wybrzeże wschodnie /od strony Oceanu Indyjskiego/, ale to nie to samo co łączenie się wód obydwu oceanów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz