ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 13 stycznia 2019

Czesi wręcz błagali Polaków o nawiązanie pilnej współpracy wojskowej

Jan Engelgard

Dawno już tak się nie wkurzyłem czytając książkę - te dokumenty są porażające, pokazują cynizm i głupotę sanacyjnych władz, które miały regularne raporty od polskich attachees z Pragi i innych stolic - sygnalizujące propolskie nastroje w dowództwie armii czechosłowackiej. Czesi wręcz błagali Polaków o nawiązanie pilnej współpracy wojskowej w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa ze strony Niemiec, sugerowali brak zgody na politykę Benesza i ostrzegali, że jeśli padnie Czechosłowacja, to los Polski też jest przesądzony. I co? I nic - ostatnie dramatyczne depesze polskich attachees z Bukaresztu i Moskwy (1937/1938) w których polscy oficerowie, widać że nastawieni proczesko, pisali wprost o możliwości kontaktu z czeskim Sztabem Generalnym poza plecami Benesza (sic!) - zostały potraktowane przez Warszawę (płk Tadeusz Pełczyński, w 1944 odpowiedzialny za wybuch powstania) "z buta" i ostatnia depesza brzmiała: "bez upoważnienia proszę nie kontynuować tych rozmów!". No, nóż się w kieszeni otwiera.

Brak komentarzy: