Zastanawiam się, w jaki sposób w skrócie przedstawić najnowszą historię Zimbabwe i czy akurat podczas pokazywania zdjęć Wodospadu Wiktorii. Dochodzę do wniosku, że nigdy nie będzie stosownej chwili - zawsze piękno przyrody tego kraju będzie w sprzeczności z jego najnowsza historią, jakże mroczną i niesprawiedliwą. A jeżeli tak, to muszę poświęcić temu opisowi więcej czasu i późny wieczór będzie najbardziej odpowiedni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz