ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

niedziela, 7 maja 2023

Magia WĘGROWA część 3, odcinek 2.

 Semper Iuncti

Semper Iuncti w podróży. Magia WĘGROWA część 3, odcinek 2. Województwo mazowieckie. POLSKA
Magia kryje się wszędzie, ale nie zawsze jesteśmy ją w stanie dostrzec we współczesnym świecie pędzącym do nikąd. Pierwotna magia skrywa się w uśmiechu przyrody, ludzka zaś w tworach człowieka, a tymi są przecież te rzeczy, które człowiek stworzył łącząc myśl z działaniem. Węgrów miał sporo szczęścia jeśli chodzi o zabytki. Sporo ich dotrwało do naszych czasów. Wśród nich na uwagę zasługują: Dom 🏠 Gdański z XVIII w. dawna faktoria gdańskich kupców handlujących zbożem, modrzewiowy kościół ewangelicki z 1679 r. podobno zbudowany w ciągu jednej nocy, by obejść nieprzychylne przepisy, kolejny kościół ewangelicki zbudowany w l. 1836-41 dla gminy luterańskiej, barokowy kościół poreformacki pw. św. Antoniego, dawniej świątynia zakonu reformatów ufundowany przez Jana Dobrogosta Krasińskiego w l. 1693-1715, klasztor reformatów i kolegium księży komunistów bartolomitów z pocz. XVIII w. oraz oczywiście barokowa bazylika WNMP św. Piotra i Pawła wg. projektu Tylmana z Gamaren. O przeszłości miasta i jego mieszkańców mówią też trzy cmentarze tj. katolicki, ewangelicki i żydowski.
Co się tyczy Magii, a dokładniej magicznego artefaktu znajduję się on na plebanii kościoła Piotra i Pawła. To jedno z dwóch zachowanych do dziś magicznych luster słynnego czarnoksiężnika Twardowskiego, drugie znajduję się w Sandomierzu. Oba są z XVI w. Węgrowskie lustro trafiło tu podobno dzięki Krasińskim, którzy kupili tutejsze dobra od Radziwiłłów. Lustro ma skrywać w sobie sztych widoczny dopiero w odpowiednim świetle. Wykonane jest ze stopu metali, a na ramie ma łaciński napis. Dziś jest pęknięte. Te pęknięcia starają się wyjaśnić lokalne opowiadania. Z lustrem jest związana najsłynniejsza opowieść, mówiąca o tym, jak mistrz alchemii Jan Twardowski wywołał w nim dla króla Zygmunta Augusta ducha jego ukochanej żony Barbary Radziwiłłówny. Legend jest więcej. W lustrze swoją klęskę w Rosji miał zobaczyć Napoleon Bonaparte. Ciekawa jest też opowieść o tym, jak miejscowy proboszcz zobaczył w nim diabła i cisnął weń pękiem kluczy. Zresztą o samym mistrzu Twardowskim jest mnóstwo podań, najpopularniejszą znamy przecież z utworów Adama Mickiewicza "Pani Twardowska". Wg. badań historycznych Jan Twardowski był Niemcem z pochodzenia. Nazywał się Laurentius Dhur vel Durentius, czyli Twardy stąd spolszczenie. Studiował w Wittenberdze. W Polsce wspomniany po raz pierwszy w 1495 r. Był alchemikiem, astrologiem i magiem na renesansowym dworze Zygmunta Starego, królowej Bony Sforzy i ich syna Zygmunta Augusta.
Wracając zaś do magicznego miasteczka Węgrowa zobaczycie je na własne oczy i poczujecie czarodziejskie piękno tego pełnego uroku miejsca, a potem wybierzcie się nad rzekę Liwiec, której urok może równie skutecznie was zaczarować tak jak to zrobił z nami. Ale o tym w następnej części Semper Iuncti w podróży. Polska.
Foto/Tekst Ewa Skarżyńska i Dariusz M. Kosieradzki

Brak komentarzy: