ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

czwartek, 20 czerwca 2024

Dni Europy są policzone

 

Mili Państwo, wiecie, co mnie ostatnio doprowadza do szewskiej pasji, czytaj: do kurwicy (oprócz naturalnie organizacji "pozarządowych", importujących i przemycających do Europy pakoli oraz subsaharyjskich Murzynów)? Dostaję srogiej kurwicy na widok afrykańskiego Murzyna, kebsa lub pakola, którzy złapani na gorącym uczynku (albo zeznając przed sądem) twierdzą, że nie znają zwyczajów europejskich. Oni kłamią. I tylko za samo wypowiedzenie tego kłamstwa powinni trafiać na biegun północny do obozów pracy. Cykliczne przypomnienie: Cheryl Benard poświęciła całe swoje dorosłe życie na pomaganie uchodźcom z różnych podupadłych rejonów globu. Kilka lat temu na łamach amerykańskiego "The National Interest" opublikowała głośny tekst o przestępczości w Europie wśród przybyszów z Afganistanu, z naciskiem na przemoc seksualną ("I've Worked with Refugees for Decades. Europe's Afghan Crime Wave Is Mind-Boggling"). Według Benard, zjawisko to jest trudne do zrozumienia dla białego Europejczyka (zarówno pod względem skali, jak i charakteru), natomiast oficjalne statystyki policyjne są mocno niekompletne. Cytowane przez nią wypowiedzi młodych, afgańskich mężczyzn ponuro sugerują, co czeka Europę, jeśli dominujące na kontynencie polityczne trendy nie zostaną wyhamowane. Autorka przedstawia generalnie dwie hipotezy, racjonalizujące zdziczenie Afgańczyków, które w gronie lewoskrętnych elit są powszechnie używane jako usprawiedliwienie dla ich agresji, oraz hipotezę trzecią, o której można tylko szeptać na salonach: ➡️ wpływ alkoholu (z miejsca eliminuje tę narrację); ➡️ szok powstały na skutek zderzenia z obcą kulturą (tę hipotezę również wyklucza); ➡️ nienawiść do zachodniej kultury i przekonanie o jej zerowej wartości; Hipoteza trzecia jest oczywiście najbardziej wiarogodna i dlatego nie można o niej głośno mówić.
Zdjęcie

Brak komentarzy: