W bogatych dworach żywność przechowywano w lodowniach. A co z miastem? Jeśli ktoś miał ochotę np na zimny napój to musiał zaopatrzyć się w pokojową lodownię, czyli specjalnie zaizolowaną metalową szafeczkę, do której wkładano lód. Lodownia była wyposażona w kranik, którym odprowadzano wodę ze stopionego lodu. Aby zapewnić sobie dostawy lodu można sobie było wykupić abonament na dostawy. Nie była to usługa z katalogu tych tańszych.
Lodówki do wykorzystania indywidualnego w międzywojennej Polsce były absolutną absolutną nowością.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz