Jego dzieciństwo i młodość przypadły na czas ukazu carskiego znoszącym zakaz nabywania ziemi przez Polaków na ziemiach zabranych oraz zakaz nauczania języka polskiego (również we własnym domu) i "przywróciły swobody" religijne w stosunku do dyskryminowanych katolików. Szybko jednak polskie "odrodzenie" narodowe przerwał wybuch wojny w 1914 r., a przede wszystkim rewolucji w 1917 r. Ostateczną zagładę tzw. świata szlachty zagrodowej przyniosła bolszewicka operacja polska NKWD w latach 1937–1938. Uczestniczył, jako wywiadowca w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r., z której przeżycia zostały wykorzystane w autobiograficznych wątkach późniejszych
. Po traktacie ryskim, gdy jego mała ojczyzna znalazła się pod władzą bolszewicką przeniósł się do Wilna, gdzie służył w policji. W połowie lat 20. XX w. wyemigrował do Argentyny, gdzie pracował przez 30 lat, jako robotnik w rzeźni w miasteczku Berisso w pobliżu miasta La Plata. Wybudował dom w Villa Carlos Paz w malowniczej, górskiej okolicy prowincji Córdoba, w którym zamieszkał w 1956 r. wraz z rodziną. Był działaczem Związku Polaków w Argentynie. 18 sierpnia 1964 r. w Villa Carlos Paz zmarł Florian Czarnyszewicz - prozaik emigracyjny opisujący dzieje polskiej szlachty zagrodowej znad Berezyny w kontekście kulturowym wschodnich Kresów Rzeczypospolitej z początków XX w. Jego pierwszą i najważniejszą powieścią są "Nadberezyńcy", uważaną za epopeję szlachty zagrodowej, zamieszkującej Kresy dawnej Rzeczypospolitej. Zestawiana z Panem Tadeuszem, Trylogią czy Nad Niemnem z uwagi na opowieść o schyłku tamtego „świata”, bywa też określana jako „polskie Przeminęło z wiatrem” lub „Wojna i pokój naszych Kresów”. Powieścią zachwycali się pisarze i krytycy literaccy: m.in. Melchior Wańkowicz, Czesław Miłosz i Józef Czapski. Zdecydowanie z polecamy
a także inne
"Wicik Żywica", "Losy pasierbów",
"Chłopcy z Nowoszyszek".


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz