był jednym z najbardziej znanych przypadków strażników nazistowskich obozów zagłady, którzy po wojnie zdołali ukryć swoją przeszłość i przez dziesięciolecia żyli spokojnie w Stanach Zjednoczonych. Urodził się w 1907 roku na terenie dzisiejszej Ukrainy, a w czasie wojny został wcielony do formacji szkolonych w Trawnikach i skierowany do Treblinki, gdzie pełnił funkcję strażnika w obozie zagłady. Po zakończeniu wojny, podobnie jak wielu innych byłych kolaborantów, starał się zatrzeć ślady swojego udziału w zbrodniach. Trafił do Niemiec, do obozu dla uchodźców i przesiedleńców, a w 1949 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Tam podał fałszywe informacje o swojej przeszłości, przedstawiając się jako robotnik przymusowy. Dzięki temu otrzymał prawo stałego pobytu, a następnie w 1970 roku uzyskał obywatelstwo amerykańskie. Przez wiele lat mieszkał spokojnie, pracując w fabryce i jako dozorca, nie zwracając na siebie uwagi.
Sytuacja zmieniła się w latach siedemdziesiątych, gdy w USA zaczęto coraz uważniej przyglądać się losom osób, które mogły brać udział w zbrodniach wojennych. W 1977 roku urząd imigracyjny wszczął wobec Fedorenki postępowanie, zarzucając mu zatajenie prawdy w dokumentach imigracyjnych. W trakcie procesu w 1978 roku ujawniono zeznania świadków ocalałych z Treblinki, którzy rozpoznali w nim strażnika obozowego. Fedorenko zaprzeczał, jakoby brał udział w mordach, twierdził, że był jedynie szeregowym żołnierzem zmuszonym do służby i że nie wyrządził nikomu krzywdy. Sąd w pierwszej instancji uwierzył w te wyjaśnienia i początkowo uniewinnił go, ale sprawa wróciła do rozpatrzenia w wyższej instancji. Ostatecznie w 1981 roku Fedorenko został pozbawiony obywatelstwa amerykańskiego.
Kolejnym etapem była kwestia jego dalszego losu. Ponieważ Amerykanie nie prowadzili jeszcze wtedy procesów o zbrodnie wojenne, zdecydowano o jego deportacji. W 1984 roku Fedorenko został wysłany do Związku Radzieckiego, skąd pochodził. Była to jego pierwsza wizyta w ojczyźnie od czasu zakończenia wojny – wcześniej, już jako obywatel USA, nigdy do niej nie wracał. Po przybyciu na Krym, gdzie mieszkała jego rodzina, został natychmiast zatrzymany przez KGB i postawiony przed sądem.
Proces odbył się w 1986 roku w Symferopolu. Radziecki wymiar sprawiedliwości oskarżył go o współudział w masowej eksterminacji Żydów w Treblince. Przedstawiono zeznania ocalałych, dokumenty oraz świadectwa innych byłych strażników. Fedorenko ponownie utrzymywał, że nie uczestniczył w mordach i że jego rola była ograniczona, jednak sąd nie dał wiary jego słowom. W atmosferze wielkiego zainteresowania społecznego i propagandowego procesu zapadł wyrok śmierci. W 1987 roku został on wykonany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz