„Obraz nędzy i głodu przedstawiali zwycięzcy. Na znużonych postaciach wisiały resztki przeważnie cywilnego ubrania, przez dziury którego prześwitywały wychudzone członki, często bez bielizny. Toteż rozpoczęła się dzika rekwizycja, a właściwie rabunek obuwia, ubrania, bielizny i żywności. Gdy zabrakło żywności w mieście, zgłodniali bolszewicy rzucili się na ogrody i sady: kapusta, brukiew, marchew, kartofle, buraki, niedojrzałe owoce i wszystko, co tylko było możliwe do zjedzenia — zostało zjedzone. W mieście zapanował głód i choroby. Dyzenteria i tyfus plamisty zaczęły gwałtownie szerzyć się wśród ludności i bolszewików. […] Z chwilą zakwaterowania sztabu dywizji w mieście, żołnierzy bolszewickich pociągali do odpowiedzialności. Zorganizowany został komitet rewolucyjny miasta Łomży i powiatu. […] Bieda powszechna wzmagała się z dnia na dzień, a czynność rewkomu ograniczała się do rozpowszechniania różnych agitacyjnych odezw i ulotek zachwalających ustrój bolszewicki i przemianowywania ulic i placów miejskich według swego gustu”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz