Tłumaczenie z języka angielski
NIECH CI BÓG BŁOGOSŁAWI, SIR 
Mój szacunek 96 lat.










AMERYKAŃSKIE WYKONANIE.
KOZIOŁ NAJWIĘKSZY !!
Starzenie się nie jest łagodne.
Jesteś jeszcze tutaj. Jeszcze obecny. Jeszcze obserwujesz ruch świata. Ale ciało, które cię przez wszystko niosło – wojny, pracę, dzikość młodości – zaczyna żądać więcej, niż możesz mu dać. Stawy, które nigdy nie narzekały, teraz odzywają się rano. Oczy, które kiedyś wszystko chłonęły, teraz mrugają na światło. Oddychanie, które nigdy nie wymagało ani jednej myśli, zaczyna potrzebować małych przerw.
Ale żadna z tych rzeczy nie jest najtrudniejsza.
Najtrudniejsza jest cisza.
W pewnym wieku sięgasz po telefon i pamiętasz, że nie ma już nikogo, do kogo możesz zadzwonić.
Ludzie, którzy znali cię, gdy byłeś młody – którzy pamiętali te same lata, te same ulice, te same twarze
– odeszli. Jeden po drugim, potem wszyscy naraz, aż wspomnienia, które nosisz, nie mają już nikogo, z kim mogłyby je dzielić.
Więc opowiadasz te historie mimo wszystko.
Komukolwiek zechce słuchać. Z odrobiną więcej koloru, niż prawda może zasługiwać. Z nutą dumy, którą sobie zasłużyłeś, i żalem, którego nie zawsze nazywasz. Wiesz, że osoba naprzeciwko cię tam nie była. Wiesz, że nie może tego poczuć tak jak ty.
Ale opowiadasz im. Ponieważ opowiadanie to trzymanie się.
Te historie to nie tylko wspomnienia. To dowód, że życie było przeżyte. Że ludzie byli kochani. Że rzeczy miały znaczenie.
A jeśli nikt o nie nie pyta – oferujesz je mimo wszystko, cicho, jak położenie czegoś na stole i nadzieja, że ktoś to podniesie.
Starość to nie tylko to, co dzieje się z twarzą czy ciałem.
To pamięć szukająca miejsca do odpoczynku.
A czego starsza osoba potrzebuje – bardziej niż rad, bardziej niż rozwiązań, bardziej niż kogoś, kto powie jej, jak ma się czuć – to po prostu ktoś chętny usiąść, być cichym i słuchać.
Nie po to, by cokolwiek naprawiać.
Po prostu być tam.
To cały dar. I nic nie kosztuje.
~Szepty Dziczy .
Oceń to tłumaczenie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz