ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

piątek, 11 maja 2018

Trump dał się nabrać na propagandę Stronnictwa Wojny

Spopielenie porozumienia nuklearnego z Iranem przez Donalda Trumpa oznacza pełne i złowrogie zwycięstwo Stronnictwa Wojny - twierdzi David Stockman, były…
KRESY.PL
  • " Trump dał się nabrać na propagandę Stronnictwa Wojny, demonizującą irański reżim. Sprowadza się ona do dwóch bardzo imperialistycznych propozycji.
    Mianowicie do tego, że Iran nie jest uprawniony do realizowania własnej polityki zagranicznej poprzez sojusze z Irakiem, Syrią, dominującą partią Libanu, czy oficjalnym rządem w Jemenie, ponieważ tak mówi Waszyngton (i Izrael); i że nie wolno mu posiadać nawet rakiet średniego zasięgu (które nie mogą dosięgnąć ani USA, ani większości Europy), aby się obronić, pomimo tego, że Waszyngton uzbroił jego bogatszego sunnickiego rywala w Zatoce Perskiej w najbardziej zaawansowane amerykańskie samoloty bojowe, helikoptery szturmowe, pociski, drony i inne elementy wojenne o łącznej wartości ponad 250 mld dolarów.. Jeśli nie jesteś zniewolony przez kolektywne myślenie Imperialnego Waszyngtonu, to nie możesz wierzyć w to, że racjonalny przywódca Rosji, chłodno kalkulujący Władimir, zamierza atakować militarnie swoich europejskich sąsiadów. Chciałby zaopatrywać ich rynki, a nie okupować ich miasta, coś, co każdy z wyjątkiem obłąkanych, samolubnych biurokratów NATO może z łatwością pojąć. To samo dotyczy Afganistanu, Syrii, Jemenu, Libii, Somalii, itp. W przypadku Półwyspu Koreańskiego, Trump słusznie pytał także, dlaczego nadal finansujemy 29 tys. żołnierzy amerykańskich, gdy wojna zakończyła się 65 lat temu. Prawda jest taka, że jest to wojna, która nigdy nie powinna była być prowadzona... W czerwcu 1950 roku nie ważyły się losy niczego istotnego, dopóki wściekli wojownicy w Waszyngtonie nie przekonali Trumana do interwencji.
    Tak czyniąc, armia amerykańska rozpoczęła najbardziej niszczycielską i okrutną kampanię bombardowania w historii za przyczyną krwiożerczego generała sił powietrznych, Curtisa LeMaya. Do czasu zawieszenia broni w 1953 roku, Korea Północna stała się zbombardowanym pustkowiem, w którym prawie nie było miasta, ani miasteczka, które nie zostały spustoszone, a miliony cywilów zmarło lub głodowało. Najwyraźniej całe globalne imperium Waszyngtonu jest święte, łącznie z absurdalnym faktem, że w roku 2018 Waszyngton wciąż ma bazy wojskowe w pokonanych siłach II wojny światowej..."

Brak komentarzy: