Dziś swoje 94. urodziny obchodzi Jean Raspail. Autor, między innymi, siedmiu książek wydanych przez Dębogórę. Niedługo już ośmiu! We wrześniu czeka nas premiera i to nie tylko polska!
W liście, który niedawno od niego otrzymaliśmy, po raz kolejny dał wyraz swojej gorącej sympatii do Polski. Napisał w nim między innymi: "Francuską pamięć historyczną znaczą liczne, płynące prosto z serca zawołania: „Za moim białym pióropuszem!” (Henryk IV), „Gwardia umiera, ale się nie poddaje!” (generał Cambronne pod Waterloo), „Bóg tak chce” (Joanna d’Arc) etc...
Chciałbym dzisiaj przywołać jeszcze jedno z nich, głos honoru, który wydał z siebie odważny Paryżanin, kładąc na szalę własne życie, kiedy stanął u drzwi karocy cara Aleksandra II i wykrzyczał mu prosto w twarz: „Niech żyje Polska!”, a za nim zawołał te słowa cały Paryż.
W tamtych czasach Francuzi od dawna kochali Polskę jak siostrę. I choć dzisiaj uczucie to jest niewątpliwie bardziej powściągliwe, nie sądzę, aby zupełnie wygasło. Między wieloma Polakami i wieloma Francuzami wciąż istnieje równie silne, co nieświadome poczucie przynależności do tej samej cywilizacji, wspaniałej matki naszej starej Europy, a często również do tej samej religii, wzmocnione takim samym poczuciem narodowej dumy"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz