Pani Helena wspomina dokonania herojów z UPA:
"W kuchni leży mama Stefci. Była naga. Flaszkę z benzyną wsadzili jej w krocze. To podpalili i kawałki szkła wydostały się na zewnątrz, krocze całe rozerwane i cała zakrwawiona. Oczywiście zabawiali się i powycinali jej piersi".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz