Bank Emisyjny w Częstochowie w czasach II RP (wówczas Bank Polski, na zdjęciu) słynął z zabezpieczeń. Nie udało się go okraść nawet Stanisławowi Cichockiemu, czyli słynnemu "Szpicbródce". W czasach okupacji zabezpieczenia wzmocniono, podłączając alarm do siedziby gestapo.
(2)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz