ORP " Groźny" 351

ORP " Groźny" 351
Był moim domem przez kilka lat.

wtorek, 18 kwietnia 2023

Bez wsparcia narodu partia nazistowska nie byłaby w stanie zrealizować swojego programu ludobójstwa

 Przetłumaczone z angielski przez

To Niemcy – franciszkanin o. Melchior (Malak), sam ocalały z obozów koncentracyjnych w Oświęcimiu i Dachau, przedstawił dobrze udokumentowany akt oskarżenia winnych, którzy w swoim już zapomniana książka Nieludzkość człowieka, 1949, s. 134: „Jeżeli przyjmiemy, że ludobójstwo dokonywało się wyłącznie w obozach koncentracyjnych i że jedynymi winnymi byli członkowie partii hitlerowskiej, esesmani i funkcjonariusze gestapo, to musimy pamiętać, że esesmani i kaci gestapo byli synami rodzin niemieckich. przywiozły niemieckie matki. „Zostali wybrani spośród Niemców, którzy nie mieli ani kropli obcej krwi. Byli ELITĄ, która cieszyła się przywilejami ze względu na swoje typowo niemieckie pochodzenie. Cały naród był dumny z tych chłopców, wybranych przez „Führera”, aby reprezentowali niemieckiego ducha w najlepszym wydaniu”. „I nie była to grupa bez znaczenia. Setki tysięcy niemieckiej młodzieży szkolono na przyszłych esesmanów. Co trzecia rodzina w Niemczech miała syna, brata lub męża w gestapo lub esesmanach. Obozy grozy były nie były to jedyne miejsca, w których dokonano ludobójstwa. Na Wschodzie w publicznych egzekucjach uśmiercono miliony Rosjan, Polaków i Żydów”. „W obozach robotniczych miliony porwanych niewolników zmuszono do budowania potencjału wojennego Rzeszy. „W każdej wiosce, w każdej fabryce były setki niewolniczych robotników, których sytuacja często była równie rozdzierająca jak los więźniów Dachau. Byli również zmuszani do wykonywania niebezpiecznych i ciężkich zadań; byli również biczowani, maltretowani i głodzeni przez swoich nadzorców” „W Dachau również byli zmuszani do wykonywania niebezpiecznych i ciężkich prac; byli również biczowani, maltretowani i głodzeni przez swoich nadzorców” „Kiedykolwiek nowy transport robotników przymusowych przybyło do wsi lub do miasta, nastąpiła panika potencjalnych szefów, którzy rzucili się na targ, aby wybrać najsilniejszych mężczyzn i kobiety. Kto zmuszał dziewięcioletnie dzieci do pracy w kopalniach i lasach?” Kto zdeprawował ich dusze i zmusił do zapomnienia ojczystego języka?” Kto współpracował z esesmanami w więzieniach i szpitalach, gdzie ludobójstwo było codziennością? Jak mogą mówić, że wszystkie te grzechy moralne popełnili tylko ludzie partyjni?” „Czy wszyscy byli esesmanami?” „Kiedy Hitler prowadził wojnę, a Niemcy słuchali z głośników, które niosły jego hałaśliwy i wrzeszczący głos, kto oklaskiwał i wiwatował ukochaną „Fuehrer” gorączkowo? „Dwadzieścia milionów ludzi zostało z zimną krwią zamordowanych przez Niemców. Nie byli oni ofiarami wojny, byli ofiarami nienawiści kultywowanej przez naród niemiecki. „Sto milionów istot ludzkich było uciskanych i podporządkowanych nie duchowi wojny, ale duchowi niemieckiej pychy…” „Bez wsparcia narodu partia nazistowska nie byłaby w stanie zrealizować swojego programu ludobójstwa. Okrucieństwa popełniało wojsko, policja, administracja całego kraju, większość przemysłowców i tysiące rolników – jednym słowem Niemcy”. „I dlatego naród niemiecki powinien odpokutować za te niewiarygodnie diabelskie przewinienia. I dlatego świat nie może dopuścić do powtórzenia się tych brutalnych i skandalicznych warunków w przyszłości” „Niemcy powinni posłuchać mądrej rady byłego wikariusza generalnego diecezji katowickiej na Śląsku, wydalonego po wojnie do Niemiec właściwych i napisali: „Przyjmiemy nasz los. przeciwko ludzkości i najświętszym Prawom. Przyjmiemy nasze cierpienia jako zadośćuczynienie za nasze grzechy popełnione, gdy tchórzliwie milczeliśmy, jak również za wszystkie zbrodnie popełnione przez nazistowskich władców, których jesteśmy również winni. Chociaż czujemy się winni goryczy, nie będziemy pielęgnować w sercach nienawiści do jakichkolwiek narodów, a zwłaszcza do Polaków…”

Brak komentarzy: